Pierwsze miesiące roku rozhuśtały motoryzacyjny rynek Europy. Po niewielkim, niespełna 1-proc., wzroście sprzedaży samochodów osobowych i malejącym udziale w łącznych rejestracjach aut elektrycznych sytuacja się odwróciła. Jak podaje w najnowszym raporcie Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów ACEA, cały unijny rynek słabnie. Za to popyt na elektryki zaskakująco mocno rośnie. I to na rynkach, na których te auta najbardziej dołowały. Przykładowo w Niemczech w pierwszych dwóch miesiącach obecnego roku sprzedaż e-aut poszybowała w górę o 41 proc. W rezultacie na koniec lutego udział samochodów elektrycznych w łącznej liczbie zarejestrowanych od stycznia samochodów osobowych wzrósł do 15,2 proc. wobec 13,6 proc. w końcu ubiegłego roku.