Pierre-Yves Bareau, zarządzający w JPMorgan Asset Management aktywami rynków wschodzących o wartości 50 miliardów dolarów, twierdzi, że jeszcze nie widział tak dużej wartości uwolnionej z trudnych aktywów rządowych jak w obecnym cyklu zaostrzania polityki pieniężnej przez amerykański Fed.

Wtóruje mu Shamaila Khan z UBS Asset Management. Zapewnia ona, iż obecnie widzi o wiele więcej okazji inwestycyjnych niż w ciągu 20 lat swojej kariery.

Czytaj więcej

Rynek obligacji wciąż ma złe wieści dla gospodarki Ameryki

Imponujący 25-proc. zarobek zapewniły inwestorom w czerwcu denominowane w dolarach papiery dłużne takich państw jak Zambia, Pakistan czy Sri Lanka. Udało im się ostatnio zawrzeć porozumienia w sprawie restrukturyzacji zadłużenia.

Od początku pandemii do końca maja inwestorzy na tych aktywach stracili ponad 45 proc., wskazują dane Bloomberga.

- Spready kredytowe na rynkach wschodzących mogą się zawęzić - przewiduje Damian Sassower, z Bloomberg Intelligence. Zwraca uwagę na takie potencjalnie pozytywne czynniki jak porozumienie Zambii osiągnięte na bazie formuły wypracowanej przez kraje G20, stymulacja sektora nieruchomości Chinach, reformy w Turcji i wybory w Argentynie.