Zyski na akcje spółek z indeksu S&P 500 spadły w IV kwartale najprawdopodobniej o 4,8 proc. rok do roku – mówią wyliczenia firmy badawczej FactSet, oparte na prognozach analityków dla spółek. Byłby to pierwszy spadek tego wyniku od III kwartału 2020 r. Wzrost przychodów spółek z tego indeksu ma natomiast wynieść 3,8 proc. i być najwolniejszy od dwóch lat.
Zmiana projekcji
Prognozy dla wyników amerykańskich spółek mocno się pogarszały w ostatnich miesiącach. Miało to duży związek z wysoką inflacją oraz obawami inwestorów przed recesją. Na koniec września analitycy średnio prognozowali, że zysk na akcje dla firm z indeksu S&P wyniesie 57,78 USD. Na koniec grudnia średnia ich prognoz wskazywała już na 54,01 USD. Prognozy zostały więc obniżone o 6,5 proc., podczas gdy przez ostatnie pięć lat przeciętnie spadały w ciągu trzech miesięcy o 2,5 proc.
Czy również spółki publikowały ostatnio więcej negatywnych projekcji wyników? Według wyliczeń FacSet jak dotąd przewidywania dotyczące wyników za IV kwartał opublikowało 100 firm z indeksu S&P 500. 35 z nich miało pozytywne projekcje dla zysku na akcję, a 65 – negatywne. Liczba firm z negatywnymi prognozami wyników jest równa średniej dziesięcioletniej. Nie doszło też pod tym względem do znaczącego pogorszenia względem III kwartału 2022 r. Negatywne projekcje za III kwartał miało bowiem 66 spółek.
Do piątkowego otwarcia sesji w Nowym Jorku, wyniki za IV kwartał opublikowało 28 spółek z S&P 500. 16 z nich pozytywnie zaskoczyło przychodami, a 24 miały zyski większe od prognoz. Rozczarował wielkością sprzedaży siedem spółek, a wysokością zysków cztery.
Czas zaskoczeń
Część analityków wskazuje, że oczekiwania co do zysków amerykańskich spółek stały się już tak niskie, że większość z nich pozytywnie zaskoczy inwestorów w tym sezonie wyników. Podobny scenariusz realizował się w poprzednich kwartałach. Według wyliczeń FactSet przez ostatnich pięć lat 77 proc. spółek z S&P 500 pozytywnie zaskakiwało wielkością zysku na akcje. Średnio ich zyski były o 8,7 proc. wyższe od prognoz. Czy jednak pozytywne niespodzianki wynikowe mogą stać się w nadchodzących tygodniach paliwem do zwyżek na Wall Street?
– Wiadomości będą prawdopodobnie lepsze niż spodziewane. Zyski były lepsze od prognoz w 2022 r., ale ta poprawa została przyćmiona przez spadek wycen. Po zatrzymaniu spadku wycen lepsze od oczekiwań zyski spółek powinny zapewnić poduszkę dla rynków w 2023 r., a nawet doprowadzić do pewnych zwyżek – uważa Brad McMillan, dyrektor inwestycyjny w firmie Commonwealth Financial Network.
Bardziej pesymistycznie nastawieni analitycy wskazują jednak, że rynek prawdopodobnie odpowiednio nie wycenił jeszcze wpływu ewentualnej recesji na wyniki amerykańskich spółek.
– Jest niemal niemożliwym przewidzieć, jak słabe mogą być wyniki w 2023 r. Wpływ na nie będzie miała kombinacja podwyżek stóp procentowych dokonywanych przez Fed oraz osłabienie konsumentów. Spadek zysków spółek wynoszący 10 proc. jest jednak średnim wynikiem dla recesji – wskazuje Gail Dudak, główna strateg inwestycyjna firmy Dudak Research Group.
Indeks S&P 500 zyskał od początku roku do piątkowego otwarcia blisko 4 proc. i zbliżył się do poziomu 4000 pkt. Przez ostatnie 12 miesięcy zniżkował jednak o prawie 16 proc.