Większość europejskich operatorów giełdowych mimo trudnego otoczenia rynkowego może mieć powody do zadowolenia, przynajmniej w krótkim terminie. Na parkietach Starego Kontynentu widać w tym roku większą aktywność inwestorów. Największy wzrost notują przede wszystkim małe rynki – wynika z danych Europejskiej Federacji Giełd (FESE).
W Bułgarii obroty w ciągu trzech kwartałów tego roku były aż o 80 proc. większe niż w analogicznym okresie 2021 r. Imponujący wzrost, prawie o 70 proc., zanotowała także giełda cypryjska. W Pradze obroty wzrosły z kolei blisko o 50 proc., w Budapeszcie o ponad 35 proc., a w Bukareszcie o ponad 34 proc.