Reklama

Na Wall Street brakuje kotów, myszy tańcują i wszystko jest możliwe

Dezercja inwestorów instytucjonalnych osłabiła fundamenty rynku akcji. Stały się on kruchy i podatny na szybkie zmiany.

Publikacja: 19.07.2022 12:11

Na Wall Street brakuje kotów, myszy tańcują i wszystko jest możliwe

Foto: AFP

W poniedziałek wczesnym popołudniem wydawało się, że będzie to kolejny zielony dzień Standard&Poor’s500, ale w ciągu kilku minut nadzieje te legły w gruzach. Miała to sprawić informacja, że Apple Inc przyhamuje rekrutację pracowników, ale prawdą jest też to, że takie wolty w tym roku stały się dość częste.

Wczoraj z S&P500 wyparowała 1-proc. zwyżka, a dwa tygodnie wcześniej wskaźnik ten odwrócił 2-proc. spadek.

Od stycznia takie gwałtowane zmiany, kiedy ten kluczowy indeks na Wall Street zmieniał kierunek po wcześniejszym minimum 1 - proc. ruchu, zdarzyły się 17 razy i zanosi się, że 2022 roku będzie najbardziej zmienny od światowego kryzysu finansowego.

Trwa swoiste przeciąganie liny. Inwestorzy próbują ocenić ryzyko recesji a jednocześnie spoglądają na wyceny licząc, że wiele złych informacji jest już w cenach akcji.

W tym miesiącu S&P500 trzy razy wyskakiwał ponad 3900 punktów, ale nie zdołał się utrzymać powyżej tego poziomu.

Reklama
Reklama

W tym rynku niedźwiedzia z amerykańskiego rynku wyparowało nawet 15 bilionów dolarów, a zawodowi spekulanci swoje zaangażowanie zredukowali do najniższego poziomu od wielu lat, - podsumowuje Bloomberg.

Gospodarka światowa
Wyprzedaż długu wydaje się kiepska jako broń
Gospodarka światowa
Czego najbardziej boją się prezesi firm?
Gospodarka światowa
Co przyniesie inwestorom Kevin Warsh?
Gospodarka światowa
Rekordowe IPO na horyzoncie. SpaceX z 8 mld USD EBITDA
Gospodarka światowa
Kevin Warsh oficjalnie nominowany na nowego szefa Fedu
Gospodarka światowa
Kevin Warsh nowym szefem Fedu?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama