Spacerując wąskimi uliczkami południowo-wschodniej części Starówki w Nikozji, stolicy Cypru, warto się uważnie rozglądać. Nie tylko dlatego, by dostrzec detale architektoniczne domów mających zwykle po ponad 100 lat. Podczas spaceru może się bowiem zdarzyć, że uliczka, którą eksplorujemy jest przedzielona płotem z drutem kolczastym lub blokuje ją betonowy bunkier.
Po jednej stronie płotu powiewa mała flaga Republiki Cypru, a po drugiej jest tabliczka z flagą ONZ. Zza płotu widać też często opuszczone, wyraźnie zaniedbane budynki. To znak, że doszliśmy do strefy buforowej pomiędzy Republiką Cypru a samozwańczą Turecką Republiką Cypru Północnego. Operator telefonii komórkowej wysyła mi esemesa z informacją o taryfach w... Turcji.