Ostatnie siedem dni było niezwykle trudnych dla posiadaczy kryptowalut. W tym czasie wszystkie największe cyfrowe aktywa zanotowały bowiem dwucyfrowe spadki.

Bitcoin w ciągu ostatnich siedmiu dni stracił 28,5 proc., etherneum pozbył się 33,7 proc. swojej wartości, cardano potaniało o połowę, a terra-luna, tzw. stabilna kryptowaluta, która z zasady ma jeden do jednego naśladować kurs dolara, traciła nawet do ponad 75 proc. swojej wartości.

Bitcoin najniżej od 18 miesięcy

Wartość bitcoina stanowi swoisty barometr nastrojów na całym rynku, stąd pokonywanie przez jego kurs kolejnych poziomów wsparcia czy oporu w większości przypadków daje odpowiedzi, jaka przyszłość czeka inwestorów.

Niestety, ta rysuje się w ciemnych barwach, ponieważ kurs bitcoina w środę nie tylko spadł poniżej 30 tys. dol., ale zrobił to z dużym impetem, osiągając w czwartek nawet poziom 26,5 tys. dol. Tak tanio można było nabyć bitcoina po raz ostatni 18 miesięcy temu, w grudniu 2020 r., kiedy jego wartość zaczynała skokowo rosnąć.

GG Parkiet

W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs bitcoina znalazł się już w pobliżu 30 tys. USD, również notując wcześniej kilkudziesięcioprocentowy spadek wartości. W lipcu zeszłego roku cena bitcoina utrzymała się powyżej tego poziomu, a w ciągu następnych dwóch miesięcy wzrosła do historycznych maksymalnych poziomów. Tym razem sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej.

Stabilne kryptowaluty – niestabilne

Tak poważny spadek wartości bitcoina i niemal całego rynku kryptowalut od środy wywołał fakt utraty płynności przez trzecią co do wielkości „stabilną kryptowalutę" na świecie, terra-lunę. Stabilne cyfrowe waluty są z reguły powiązane 1:1 z wartością amerykańskiego dolara.

Cena terry, która do tej pory oscylowała z niewielkimi odchyleniami wokół 1 USD, spadła w środę do poziomu 25 centów. Największe wahanie w historii, o 5 centów, zanotował też tether, największa pod względem kapitalizacji „stabilna kryptowaluta" na świecie. To do spółki ze spadkiem ceny bitcoina poniżej 30 tys. USD wywołało poważną panikę wśród inwestorów.

Problemy z Wall Street

Nagły spadek wartości terry-luny to jednak wierzchołek góry lodowej problemów, z którymi zmaga się rynek kryptowalut. Kurs bitcoina spada bowiem regularnie od sześciu tygodni. W tym czasie kryptowaluta straciła już ponad 40 proc. swojej wartości.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści parkiet.com za pół ceny

KUP TERAZ

Jak wskazują analitycy, podstawowym źródłem tak poważnej przeceny bitcoina oraz całego rynku kryptowalut jest coraz szersza obecność na nim inwestorów instytucjonalnych, którzy w obecnie niepewnych czasach odwracają się od ryzykownych aktywów. Dobitnie pokazuje to bardzo silna, nienotowana wcześniej korelacja pomiędzy kursem bitcoina a sytuacją na Wall Street, gdzie również trwa wyprzedaż.

– Wyprzedaż kryptowalut jest napędzana przez zniechęcające tło makroekonomiczne: rosnącą inflację oraz stopy procentowe. Te wywołały pokaźne spadki spółek technologicznych, które pociągnęły za sobą kryptowaluty, potwierdzając, że bitcoin i pozostałe cyfrowe waluty nie służą jako zabezpieczenie przed inflacją – wskazuje Victoria Scholar, dyrektor ds. inwestycji w Interactive Investors.

Niewątpliwie przed całym rynkiem stoi poważne wyzwanie. Tone Vays, analityk i trader od lat handlujący kryptowalutami, przewiduje, że bessa może być widoczna przez kolejne sześć miesięcy:

– Może minąć jeszcze kilka długich miesięcy, zanim rynek niedźwiedzia zostanie ostatecznie pokonany – uważa.