Około 1,3 mln Brytyjczyków może popaść w skrajne ubóstwo z powodu znacznego skoku kosztów utrzymania – wynika z badania think tanku Resolution Foundation.
Jak alarmuje organizacja, zagrożenie ubóstwem dotyczy tak znaczącej liczby ludzi pierwszy raz w historii w czasach, gdy nie ma recesji. Głównym czynnikiem wpływającym na tak dramatyczną sytuację są spadające realnie płace, które nie nadążają za wzrostem inflacji. Ma ona w tym roku sięgać średnio 7,4 proc. – Decyzja rządzących, by nie koncentrować wsparcia na tych, którzy są najbardziej dotknięci wzrostem cen, będzie obciążać gospodarstwa domowe o średnich i niskich dochodach. Co warto dodać, wśród wspomnianych 1,3 mln osób aż 0,5 mln stanowić będą dzieci – stwierdził Torsten Bell, prezes Resolution Foundation.