Reklama

Agencje ratingowe potwierdzają ocenę EFSF

Klaus Regling, szef Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej, powiedział w Pekinie, że instytucja ta może emitować obligacje w dolarach i w walucie chińskiej

Aktualizacja: 24.02.2017 05:23 Publikacja: 30.10.2011 23:37

Klaus Regling, szef Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej, uważa, że najwyższy rating EFSF t

Klaus Regling, szef Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej, uważa, że najwyższy rating EFSF to wyraz zaufania do strategii eurolandu Fot. bloomberg

Foto: Archiwum

Agencje ratingowe Moody's, Fitch i Standard & Poor's potwierdziły najwyższy rating Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej na poziomie AAA. Klaus Regling, szef EFSF, uważa, że jest to wyraz zaufania do strategii eurolandu zmierzającej do przywrócenia stabilności finansowej.

Jednak instytucja, którą kieruje niemiecki specjalista, wciąż stanowi jedną z głównych zagadek dla inwestorów. Teoretycznie dysponuje 440 miliardami euro i siłę tych gwarancji próbuje się zwiększyć do biliona euro. Nie do końca wiadomo jak.

Misja w Pekinie

W miniony weekend Klaus Regling, zarządzający tym funduszem zarejestrowanym w Luksemburgu, próbował przekonać Chińczyków, by wsparli swoimi zasobami EFSF. Nie wykluczył, że w przyszłości fundusz ten może wyemitować obligacje w chińskiej walucie. – Możemy wykorzystać jakąkolwiek walutę, jeśli uznamy to za właściwe – mówił Regling w Pekinie.

Chiny mają już pakiet papierów dłużnych wyemitowanych przez EFSF i w opinii Reglinga kraj ten jest dobrym i lojalnym kupcem niestawiającym żadnych warunków co do przyszłych transakcji. Chińczycy chcą jednak wiedzieć, jak będzie funkcjonował fundusz stabilizacyjny, zwłaszcza tworzone przezeń specjalne wehikuły finansowe (SPV).

Podczas forum na uniwersytecie Tsinghua Regling wyjaśniał, że pierwsze 20 proc. poniesionych przez inwestorów SPV strat wziąłby na siebie EFSF, a pozostali inwestorzy mieliby gwarantować resztę.

Reklama
Reklama

Trichet apeluje o pośpiech

Jean-Claude Trichet, kończący dzisiaj pracę prezes Europejskiego Banku Centralnego, nalega, aby politycy europejscy szybko wcielali w życie decyzje ostatniego szczytu, gdyż od tego zależy ustabilizowanie systemu finansowego. Powiedział o tym w wywiadzie dla dziennika „Berliner Zeitung, który miał zostać opublikowany dzisiaj. Kenneth Rogoff, były główny ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a obecnie wykładowca na Uniwersytecie Harvarda, obawia się, że w minioną środę w Brukseli przywódcy europejscy nie poświęcili należytej uwagi takim kluczowym problemom, jak architektura strefy euro czy permanentny niedobór finansowania w bankach. bloomberg

[email protected]

Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama