Reklama

Chiny i Brazylia uderzają w dolara

Ofensywa Pekinu mająca wzmocnić światową pozycję juana trwa. Po Japonii jej celem stała się Ameryka Łacińska

Aktualizacja: 19.02.2017 05:52 Publikacja: 25.06.2012 01:10

Brazylijska prezydent Dilma Rousseff i chiński premier chcą wzmacniać wymianę handlową swoich krajów

Brazylijska prezydent Dilma Rousseff i chiński premier chcą wzmacniać wymianę handlową swoich krajów. fot. Bloomberg

Foto: Archiwum

– Brazylia i Chiny podpiszą wkrótce porozumienie o bezpośredniej wymianie juanów i reali warte do 30 mld USD. Będzie to pierwszy krok w szerszej sieci porozumień Brazylii, Rosji, Indii, Chin i RPA mających na celu bezpośrednią wymianę walut narodowych – twierdzi Guido Mantega, brazylijski minister finansów.

Ułatwienia handlowe

Umowa o swapach walutowych została uzgodniona przez brazylijską prezydent Dilmę Rousseff i chińskiego premiera Wen Jiabao na szczycie G20 (kluczowych gospodarek świata) w Los Cabos. Nie stanowi ona dużego zaskoczenia. Chiny wyprzedziły bowiem w zeszłym roku USA i stały się największym partnerem handlowym Brazylii. Wzajemna wymiana  sięgnęła wówczas 76 mld USD. Pekin i Brasilia liczą na to, że ona się jeszcze zwiększy, a porozumienie umożliwiające wzajemną, bezpośrednią wymianę walut (bez konieczności przeliczania ich na dolary) będzie dużym ułatwieniem dla kontaktów handlowych.

– Nie ma żadnych limitów dla wzrostu handlu – deklaruje Mantega.

Uderzenie w Amerykę

Umowa zawarta z Brazylią ma również „ofensywny" cel. Stanowi ona część długoterminowych starań chińskich zmierzających do detronizacji dolara amerykańskiego jako głównej światowej waluty rezerwowej. Chiny od kilku lat mozolnie zmierzają ku temu celowi, zawierając z państwami rozwijającymi się porozumienia umożliwiające im płacenie za chińskie towary w ich walutach narodowych i rozliczanie się w juanach przez chińskie firmy sprowadzające surowce z tych krajów. W ten sposób chińska waluta stopniowo staje się międzynarodowo akceptowalnym środkiem płatniczym. Pod koniec maja Chiny osiągnęły duży sukces na drodze do umiędzynarodowienia juana. Na rynkach w Tokio i Szanghaju rozpoczęto, na mocy porozumień międzyrządowych, bezpośrednią wymianę juanów i japońskich jenów.

Droga do obalenia hegemonii dolara jest jednak daleka. Według danych Banku Rozliczeń Międzynarodowych (BIS) w kwietniu 2010 r. (nowsze statystyki nie zostały jeszcze opublikowane) transakcje z udziałem juana stanowiły 0,9 proc. średnich dziennych obrotów na światowym rynku walutowym. W tym czasie udział złotego w tym rynku wynosił niewiele mniej – 0,8 proc.

Reklama
Reklama
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama