Reklama

USA: Banki mają „testamenty”

Dziewięć dużych banków działających w USA złożyło amerykańskiemu nadzorowi swoje „testamenty", czyli plany restrukturyzacji na wypadek, gdyby groziła im plajta.

Aktualizacja: 19.02.2017 03:28 Publikacja: 05.07.2012 01:04

Były one zobligowane do tego ustawą Dodda-Franka, czyli prawem reformującym regulacje rynków finansowych. Jak zapewnia regulator, każdy ze złożonych mu „testamentów" mówi, że pieniądze publiczne nie będą potrzebne do restrukturyzacji tych banków. Instytucje te będą mogły zakończyć działalność bez destabilizowania systemu finansowego.

„Testamenty" złożyły: Bank of America, Barclays, Citigroup, Credit Suisse, Deutsche Bank, Goldman Sachs, JPMorgan Chase, Morgan Stanley i UBS. Znalazły się więc w tym gronie również europejskie banki. Inne duże banki będą musiały złożyć „testamenty" do końca lipca lub grudnia – w zależności od kategorii, do jakich ich zaliczono. Obowiązek ten obejmie więc, oprócz banków, które już go wypełniły, jeszcze 125 pożyczkodawców.

Te plany działania na wypadek zagrożenia mają zabezpieczyć USA przed powtórką sytuacji z jesieni 2008 r. Wówczas regulatorzy nie mieli planu postępowania na wypadek plajty banku Lehman Brothers. Część analityków wskazuje jednak, że plany opracowane przez pożyczkodawców mogą okazać się niewystarczające. Większość „testamentów" nie obfituje bowiem w szczegóły techniczne. To tylko ogólne plany działania, na wypadek, gdyby bank znalazł się w tarapatach. Np. plan przygotowany przez Bank of America mówi, że „pewne aktywa i zobowiązania zostaną przeniesione do banku pomostowego".

12,9 bln USD wynosiły aktywa amerykańskich banków komercyjnych na koniec maja 2012 r.

Eksperci wskazują również, że wykonanie podobnych planów może okazać się mało realne, jeśli dojdzie do poważnej eskalacji kryzysu finansowego. – W takim przypadku na rynku byłyby duże zawirowania, więc trudno byłoby znaleźć kupca na bankowe aktywa. Przeświadczenie, że będziemy mieli do czynienia z jednorazowym wstrząsem w sektorze bankowym, jest mało realne. Jeżeli „testamenty" okażą się potrzebne, to prawdopodobnie będzie to przejaw systemowego?problemu – uważa Bert Ely, szef firmy konsultingowej Ely &?Co.

Reklama
Reklama

FDIC, czyli amerykańska instytucja ubezpieczająca depozyty bankowe, jak na razie nie odnosi się do „testamentów" przedstawionych jej przez dziewięć dużych banków. Przedstawi ich ocenę dopiero we wrześniu.

Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama