Reklama

Grecja szybko nie powróci do życia

Pożyczka pomostowa dla Aten została już niemal w całości wykorzystana na spłatę wierzycieli.

Aktualizacja: 06.02.2017 21:09 Publikacja: 21.07.2015 06:05

Grecja szybko nie powróci do życia

Foto: Bloomberg

Większość europejskich indeksów giełdowych umiarkowanie rosła w poniedziałek po południu w reakcji na oddalenie się niebezpieczeństwa Grexitu. Hiszpański Ibex zyskiwał ponad 1 proc., a włoski FTSE MIB 1,5 proc.

W poniedziałek greckie banki były otwarte pierwszy raz od trzech tygodni, ale ograniczenia w wycofywaniu depozytów i przepływie kapitału wciąż obowiązywały. Nadal była zamknięta także ateńska giełda, choć pojawiły się sygnały, że w ciągu kilku dni może wznowić pracę. Trudno jednak oczekiwać, że po uruchomieniu handlu dojdzie tam do hossy. Notowany w USA fundusz ETF greckich akcji – Global X FTSE Greece 20 ETF –  stracił przez ostatni miesiąc ponad 4 proc.

Sierpniowe ryzyko

Termin zniesienia kontroli przepływu kapitału nie jest jeszcze znany, ale analitycy wskazują, że może ona zostać utrzymana przez kilka miesięcy. – W nadchodzących tygodniach Europejski Bank Centralny może podwyższać limit nadzwyczajnej pomocy płynnościowej (ELA) dla greckich banków, ale kontrola przepływu kapitału będzie obowiązywała przynajmniej dopóki banki nie zostaną dokapitalizowane. Zasoby przeznaczone na rekapitalizację banków zostaną uwolnione dopiero wtedy, gdy pożyczka z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (ESM) zostanie zatwierdzona – czyli w sierpniu lub we wrześniu – więc najprawdopodobniej kontrola przepływu kapitału zostanie zniesiona w IV kwartale – prognozuje Mark Wall, główny ekonomista Deutsche Banku.

Oficjalne rozmowy o trzecim pakiecie pomocowym dla Grecji jeszcze się nie rozpoczęły, a Grecja już wykorzystała niemal całą przekazaną jej przez UE pomoc pomostową, opiewającą na 7,16 mld euro. Grecki rząd spłacił w poniedziałek część obligacji znajdujących się w rękach Europejskiego Banku Centralnego i zaległe pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, warte łącznie 6,8 mld euro. W sierpniu kraj będzie musiał spłacić obligacje i pożyczki z MFW warte ponad 4 mld euro. Skąd weźmie na to pieniądze? Komisja Europejska deklaruje, że będzie przyglądała się sytuacji i zareaguje, gdy będzie potrzeba. Możliwe, że długi te zostaną spłacone już z trzeciego pakietu pomocowego.

Zły bank i wyższy VAT

Wierzyciele uzależniają dalsze pożyczki dla Grecji od tego, jak kraj ten będzie „reformował" swoją gospodarkę. Na razie grecki rząd nie daje im żadnego pretekstu do zerwania porozumienia. W poniedziałek weszła w życie podwyżka VAT. Stawka podatku na większość towarów i usług, w tym na podstawowe produkty spożywcze, wzrosła do 23 proc. Wcześniej (od 2011 r.) VAT na podstawowe produkty żywnościowe wynosił w Grecji 13 proc., a w przedkryzysowym 2006 r. jedynie 9 proc.

Reklama
Reklama

Grecki rząd zamierza powołać do życia „zły bank", który przejmie co najmniej 30 proc. kłopotliwych (niespłacanych lub spłacanych z opóźnieniem) pożyczek z portfela kredytowego banków. „Złe długi" greckich banków są szacowane łącznie na 115 mld euro.

[email protected]

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama