Czwartkowe dane amerykańskiego Departamentu Pracy oznaczają, że w ciągu czterech tygodni od wprowadzenia w USA ograniczeń, które mają na celu stłumienie epidemii koronawirusa, o przyznanie zasiłku dla bezrobotnych wystąpiło tam 22 mln osób. To sugeruje, że w ciągu miesiąca amerykańskie firmy zwolniły tylu pracowników, ilu zatrudniły od czerwca 2009 r., czyli oficjalnego początku ekspansji po poprzedniej recesji wywołanej kryzysem finansowym.
Ostatnie oficjalne dane dotyczące stopy bezrobocia w USA dotyczą pierwszej połowy marca. Wskaźnik ten wzrósł wtedy do 4,4 proc. z 3,5 proc. miesiąc wcześniej. Z badań Alexandra Bicka z Uniwersytetu Stanowego Arizony i Adama Blandina z Uniwersytetu w Wirginii wynika, że już w pierwszych dniach kwietnia stopa bezrobocia skoczyła do 20,2 proc. Wyższa była poprzednio podczas Wielkiego Kryzysu z lat 30. XX w.