Firma zamierza również zachęcać wszystkich do przyjęcia szczepionki przeciwko Covid-19, jednak nie będzie to obowiązkowe, a pracownicy, którzy nie przyjmą antidotum, będą musieli poddać się testom. Prezes firmy produkującej takie marki jak Dove czy Ben & Jerry's stwierdził, że nie spodziewa się powrotu do biur pracowników w Europie i Ameryce Północnej co najmniej do kwietnia. Dodał również, że spółka przychyla się do wprowadzenia hybrydowego systemu pracy. – Powrót do poprzedniego układu wydaje się dziś bardzo staromodny – podsumował Jope. Podobnego zdania są menedżerowie w Twitterze, którzy w zeszłym roku zdecydowali, że zatrudnieni będą pracować zdalnie już na stałe. Według przewidywań Morgan Stanley 30 proc. amerykańskich pracowników po pandemii będzie pracowało zdalnie. GSU