Jak podkreślił główny ekonomista banku na region Azji Andrew Tilton, obecnie branża tkwi w najgorszym etapie kryzysu, jednak drugie półrocze będzie już znacznie lepsze. – Nasi analitycy uważają, że obecnie obserwujemy największe zakłócenia w m.in. branży motoryzacyjnej, które powinny jednak stopniowo słabnąć – stwierdził Tilton.
Sytuacja jest bardzo napięta głównie z powodu Tajwanu i zagrożeń, jakimi są pandemia oraz susza (do produkcji chipów używa się dużych ilości wody). Problemy doskwierają także Japonii oraz Korei Płd. – Właśnie w Tajwanie, który odpowiada za około 70 proc. światowej produkcji chipów, występuje wysokie zagrożenie suszą oraz kolejną falą Covid-19. Jak dotychczas nasze obawy jednak się nie ziściły – wyjaśnił Tilton.