W ostatnich miesiącach wielu Brytyjczyków chętnie korzystało z usług restauracji typu drive-thru, które oferują możliwość zamawiania posiłków bez opuszczania samochodu. Trend ten ma się utrzymać również po pandemii, dlatego firmy już się przygotowują. Badania rynku nieruchomości sugerują, że popyt na lokale typu drive-thru wzrósł o 25 proc. przez pandemię.
Sieci restauracji na Wyspach zamierzają otwierać łącznie 200 takich punktów rocznie. Firmy jak McDonald's czy Burger King, które od wielu lat posiadają lokale drive-thru, stoją w obliczu konkurencji ze strony sieci, takich jak słynący z kawy i pączków Tim Hortons czy sieci burgerowni Wendy's. Takie lokale posiadają już także Costa, Starbucks czy Greggs.DOS