Reklama

Pekin powoli zamyka drzwi do Wall Street

Wzmożona regulacja i widmo kar finansowych mogą skutecznie odstraszyć chińskie spółki przed IPO w USA. Przestrogą dla spółek może być przykład Didi.
Pekin powoli zamyka drzwi do Wall Street

Foto: AFP

Nacisk Pekinu na spółki technologiczne powoduje niechęć wśród inwestorów. Ich efektem jest spadek kapitalizacji chińskich gigantów notowanych na zagranicznych giełdach o 1 bln USD od lutego – poinformowali niedawno analitycy Goldmana Sachsa.

Najnowszym przykładem wzmożonego nadzoru jest Didi – spółka oferująca aplikację do zamawiania przejazdów, która zadebiutowała w USA pod koniec czerwca. Bloomberg dowiedział się, że chińscy regulatorzy planują szereg kar wobec spółki. Rozważane jest nawet założenie grzywny wyższej niż rekordowe 2,8 mld USD, które musiała zapłacić Alibaba na początku roku. Ponadto karą może być również nakaz wycofania akcji spółki z obrotu giełdowego.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama