Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Inwestorzy odreagowywali paniczną wyprzedaż z poprzednich dni. Mocno zyskiwały więc akcje spółek, które były wcześniej panicznie wyprzedawane. Papiery Alibaby zdrożały w ciągu czwartkowej sesji o 7,7 proc., koncernu Tencent o 10 proc., a platformy usługowej Meituan o 9,5 proc. Nastrojom na rynkach pomogło to, że pekińscy regulatorzy starali się uspokajać inwestorów.
Przedstawiciele głównych chińskich instytucji regulacyjnych odbyli telekonferencję z prezesami zagranicznych banków inwestycyjnych. Podczas niej studzili nastroje. Fang Xinghai, wiceprzewodniczący Chińskiej Komisji Regulacyjnej dla Papierów Wartościowych (CSRC), zapewniał m.in., że spółki z Chin nadal będą mogły przeprowadzać oferty publiczne na innych rynkach. Prezesów banków inwestycyjnych uspokajano również, że kampania regulacyjna uderzająca m.in. w firmy z sektora edukacyjnego będzie ograniczona i nie rozleje się na inne sektory. Regulatorzy wzywali, by nie „nadinterpretować" ich działań. Chińskie media przekonują, że przecena na giełdach już się skończyła i czas kupować „na dołkach". Pojawiły się też spekulacje, że chińskie państwowe banki oraz fundusze interweniowały na rynku, skupując akcje.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.