Reklama

Inflacja bliżej celu Rady Polityki Pieniężnej

Inflacja we wrześniu wyniosła 3,4 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. To mniej niż spodziewała się większość analityków. Średnia prognoz była na poziomie 3,5 proc., takie były też szacunki przedstawione na początku października przez Ministerstwo Finansów

Publikacja: 14.10.2009 15:10

Inflacja we wrześniu 2009 roku zwolniła do 3,4 procent rok do roku

Inflacja we wrześniu 2009 roku zwolniła do 3,4 procent rok do roku

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompala wk Waldemar Kompala

Dzisiejsze dane oznaczają, że inflacja znów wróciła do przedziału akceptowanego przez Radę Polityki Pieniężnej. Celem rady jest roczny wzrost cen jak najbliższy 2,5 proc. z możliwym odchyleniem w górę lub w dół o jeden punkt procentowy.

– Lepsze dane, to podobnie jak w przypadku innych krajów regionu, efekt spadku cen żywności, które w skali miesiąca obniżyły się o 0,2 proc. – wyjaśnia Łukasz Wojtkowiak, ekonomista Banku Millennium. – Jest to pierwszy od ponad dziesięciu lat spadek cen żywności w tym miesiącu, co jest związane z wysoką podażą owoców i mięsa na rynku krajowym.

Ubiegły miesiąc był czwartym z rzędu, w którym żywność taniała. Tym razem najmocniej – bo o 6,1 proc. – obniżyły się ceny owoców. Same jabłka potaniały o ponad 21 proc. Dzięki rosnącemu importowi za cukier trzeba było zapłacić o 3,2 proc. mniej niż w sierpniu. Ceny drobiu spadły o 2,6 proc. W mniejszym stopniu – o 0,3 proc. w skali miesiąca – potaniało mięso wieprzowe.

Analitycy zwracają uwagę, że do spowolnienia inflacji mogło przyczynić się również umocnienie złotego, z jakim mieliśmy do czynienia w poprzednich miesiącach (we wrześniu trend aprecjacyjny został zatrzymany).

W skali roku z największym spadkiem cen mamy do czynienia w przypadku odzieży i obuwia – o 7,6 proc. Jednak tylko we wrześniu właśnie te towary podrożały najmocniej, bo o 1,7 proc. To efekt wprowadzania do sprzedaży kolekcji jesienno-zimowych.

Reklama
Reklama

– W kolejnych miesiącach do końca roku spodziewamy się stabilizacji inflacji w przedziale 3,3-3,4 proc. w skali roku, a w grudniu wzrostu wskaźnika do ok. 3.7 proc., za sprawą niskiej bazy w cenach paliw z grudnia ubiegłego roku. Dopiero początek 2010 r. przyniesie zdecydowany spadek inflacji – przewiduje Maja Goettig, główna ekonomistka Banku BPH.

Według ekonomistów Raiffeisen Bank Polska, w październiku inflacja może się obniżyć do 3,1 proc. „Przełom roku, ze względu na niekorzystne efekty bazy głównie ze strony cen paliw przyniesie jednak ponowny wzrost inflacji z ryzykiem ponownego, nieznacznego przekroczenia górnej granicy celu inflacyjnego. W tym kontekście pozostajemy nieco bardziej ostrożni od Ministerstwa Finansów, które po dzisiejszej publikacji stwierdziło, że do końca roku inflacja nie powinna już przekroczyć poziomu 3,4 proc.” – piszą w komentarzu do danych GUS.

Chociaż inflacja w minionym miesiącu okazała się mniejsza od prognoz, zdaniem analityków, nowe dane nie zmieniają perspektyw polityki pieniężnej. Ekonomiści oczekują, że Rada Polityki Pieniężnej nie będzie już obniżać stóp procentowych. Główna stopa NBP od czerwca wynosi 3,5 proc.

Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama