Reklama

Duże pogorszenie nastrojów w biznesie

Szósta edycja raportu „Koronabilans MŚP".

Publikacja: 15.12.2020 05:05

Duże pogorszenie nastrojów w biznesie

Foto: Adobestock

– Firmy wróciły do punktu wyjścia, bo historia zatoczyła koło. Po lekkim, pozytywnym odbiciu nastąpił spadek nastrojów – mówi Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, komentując udostępnione nam wyniki ostatniej, listopadowej edycji badania „KoronaBilans MŚP".

Na pogorszenie kondycji wskazują praktycznie wszystkie wskaźniki. I tak obecnie już ponad 30 proc. badanych źle ocenia swoją bieżącą sytuację ekonomiczną (czyli o 14 pkt proc. więcej niż w poprzedniej edycji), a ponad 40 proc. spodziewa się jej pogorszenia w kolejnych trzech miesiącach (to też solidny wzrost w porównaniu z poprzednią edycją).

Wpływ na to może mieć fakt, że trzy czwarte firm z sektora MŚP poniosła dodatkowe koszty związane z sytuacją pandemiczną, które w większości sięgają do 25 proc. wydatków firmowych. To przede wszystkim wydatki na zabezpieczenie pracowników (maseczki, rękawiczki, płyny do dezynfekcji itp.), ale też dodatkowy sprzęt (m.in. laptopy do pracy zdalnej), a 16 proc. przedsiębiorców zainwestowało w testy na koronawirusa dla pracowników.

Nadal zdecydowana większość firm odczuwa negatywny wpływ pandemii na poziom produkcji oraz sprzedaży towarów i usług, a co gorsza, tu wskaźniki są prawie tak samo złe jak wiosną, gdy uderzyła pierwsza fala zarazy. Niewiele lepiej rysują się perspektywy na kolejne trzy miesiące. 62 proc. właścicieli obawia się, że przychody ich firmy zmaleją, ich wzrostu spodziewa się zaledwie 2 proc.

W inwestycjach widać utrzymującą się stagnację (aż 80 proc. firm nie zamierza ponosić żadnych wydatków prorozwojowych), podobnie jest z polityką zatrudnienia. Aż 86 proc. firm nie planuje zwiększyć liczby pracowników, a 10 proc. chce dokonać zwolnień (to więcej niż w poprzedniej edycji badań, ale na szczęście mniej niż wiosną).

Reklama
Reklama

Z związku z trudną sytuacją ok. dwie trzecie przedsiębiorców oczekuje wsparcia od rządu, a odsetek firm deklarujących, że bez tej pomocy nie jest w stanie przetrwać, wzrósł do 22,3 proc. (za to odsetek tych, którzy są w stanie funkcjonować bez pomocy, zmniejszył się do 42,7 proc. ).

Ciekawe, że o ile pierwsza fala pandemii była szokiem, o tyle ponad 80 proc. firm było gotowych na drugą falę. Powyższe wyniki badań wskazują jednak, że jest ona równie dużym wyzwaniem. – Symptomem są trudności w dostawach, spadek przychodów, wstrzymanie inwestycji i zatrudnienia. Uspokojenie nastrojów nastąpi nie wcześniej niż za pół roku, kiedy ustabilizuje się sytuacja epidemiczna, część społeczeństwa się zaszczepi, a zapowiadana przez epidemiologów poprawa sytuacji na maj przyniesie tak zwaną „nową normalność". Na razie w deklaracjach przedsiębiorców będzie więcej ostrożności niż pewności – przewiduje Adam Łącki. acw

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama