Reklama

Rynek pracy pod wpływem pandemicznych zawirowań

Na pierwszy rzut oka kwietniowe dane o kondycji rynku pracy wydają się doskonałe. Jak podał w czwartek GUS, zatrudnienie w firmach (o liczbie pracowników powyżej dziewięciu) wzrosło o 0,9 proc. w porównaniu z kwietniem 2020 r., a przeciętne wynagrodzenie – aż o 9,9 proc.
Rynek pracy pod wpływem pandemicznych zawirowań

Foto: Adobestock

Na tak wysoką dynamikę (ekonomiści spodziewali się nawet nieco wyższego wzrostu) przeważający wpływ miał jednak efekt niskiej bazy. Kwiecień zeszłego roku był bowiem najbardziej dotkliwym dla aktywności gospodarczej okresem pandemii. Zatrudnienie spadło wówczas o 2,1 proc. (rok do roku), a dynamika wynagrodzeń gwałtownie się obniżyła do 1,9 proc.

Niepokojący jest też spadek liczby miejsc pracy w porównaniu z marcem – o ok. 13,4 tys., podczas gdy w marcu taki miesięczny spadek wyniósł 5 tys. etatów. – Trzeba tu pamiętać, że kwiecień 2021 r. to okres trzeciej fali Covid-19 i obowiązywania najbardziej restrykcyjnych w tej fazie obostrzeń – zauważa Karol Pogorzelski, starszy ekonomista ING Banku Śląskiego. GUS wyjaśnia, że spadek miesiąc do miesiąca był efektem m.in. zmniejszania wymiaru etatów, zakończenia i nieprzedłużania umów terminowych, rozwiązywania umów o pracę z pracownikami, a także pobierania przez pracowników zasiłków opiekuńczych i chorobowych.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama