Reklama

Rynek pracy pod wpływem pandemicznych zawirowań

Na pierwszy rzut oka kwietniowe dane o kondycji rynku pracy wydają się doskonałe. Jak podał w czwartek GUS, zatrudnienie w firmach (o liczbie pracowników powyżej dziewięciu) wzrosło o 0,9 proc. w porównaniu z kwietniem 2020 r., a przeciętne wynagrodzenie – aż o 9,9 proc.

Publikacja: 21.05.2021 05:09

Rynek pracy pod wpływem pandemicznych zawirowań

Foto: Adobestock

Na tak wysoką dynamikę (ekonomiści spodziewali się nawet nieco wyższego wzrostu) przeważający wpływ miał jednak efekt niskiej bazy. Kwiecień zeszłego roku był bowiem najbardziej dotkliwym dla aktywności gospodarczej okresem pandemii. Zatrudnienie spadło wówczas o 2,1 proc. (rok do roku), a dynamika wynagrodzeń gwałtownie się obniżyła do 1,9 proc.

Niepokojący jest też spadek liczby miejsc pracy w porównaniu z marcem – o ok. 13,4 tys., podczas gdy w marcu taki miesięczny spadek wyniósł 5 tys. etatów. – Trzeba tu pamiętać, że kwiecień 2021 r. to okres trzeciej fali Covid-19 i obowiązywania najbardziej restrykcyjnych w tej fazie obostrzeń – zauważa Karol Pogorzelski, starszy ekonomista ING Banku Śląskiego. GUS wyjaśnia, że spadek miesiąc do miesiąca był efektem m.in. zmniejszania wymiaru etatów, zakończenia i nieprzedłużania umów terminowych, rozwiązywania umów o pracę z pracownikami, a także pobierania przez pracowników zasiłków opiekuńczych i chorobowych.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Gospodarka krajowa
Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.
Gospodarka krajowa
Zaskakujący wzrost. Płace w dużych i średnich firmach coraz bliżej 10 tysięcy złotych
Gospodarka krajowa
Polskie rezerwy złota mają sięgnąć 700 ton
Gospodarka krajowa
Ustawa budżetowa na 2026 rok z podpisem prezydenta Karola Nawrockiego
Gospodarka krajowa
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Gospodarka krajowa
Deficyt budżetowy 2025 niższy od planu. Minister finansów mówi o „sporym zapasie”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama