- W tym roku chcemy kontynuować strategię budowania centrów handlu i rozrywki. Jesteśmy w fazie projektowania centrum w Łodzi. Do końca roku chcemy otrzymać pozwolenie na budowę. Wówczas prace ruszyłyby na początku 2013 r. Podobne plany mamy wobec galerii w Belgradzie. W tym wypadku również jesteśmy na etapie prac projektowych oraz uzyskiwania niezbędnych pozwoleń - powiedział w wywiadzie dla "Parkietu" Ran Shtarkman, prezes Plazy Centers.

 

- Pod koniec tego lub na początku przyszłego roku planujemy również rozpoczęcie budowy w dwóch rumuńskich miastach - Timisoara oraz  Bukareszcie. Wierzymy, że tam, gdzie realizujemy projekty, jest zapotrzebowanie na centra handlowe. Na inwestycje decydujemy się bowiem dopiero wówczas, gdy poziom wynajęcia sięgnie co najmniej 45-50 proc. Drugim warunkiem jest oczywiście zapewnienie  finansowania - powiedział prezes.

 

Czy w finansowaniu tych projektów będziecie posiłkować się emisją obligacji?

- Możemy rozważyć taką formę pozyskiwania pieniędzy. Emisji na pewno nie przeprowadzimy jednak na polskim rynku, gdyż wciąż nie jest on wystarczająco dojrzały, mało jest emisji korporacyjnych. Sytuacja na innych rynkach jest lepsza. Jeśli dalej będzie się poprawiała, jak w ostatnich trzech miesiącach, to być może zdecydujemy się na emisję - powiedział Ran Shtarkman.

 

Jak duża mogłaby ona być?

- Jej wielkość uzależniona będzie od aktualnej sytuacji rynkowej. Celujemy jednak w przedział 50-150 mln euro - powiedział prezes Plazy.