Dzisiejsza sesja na warszawskiej giełdzie rozpoczęła się od wzrostów. WIG20 zyskał na starcie 0,2 proc. jednak już po chwili zbliżył się do poziomu wczorajszego zamknięcia. Jak jednak przyznają analitycy nie ma co do tego przywiązywać większej wagi. Sytuacja w ciągu dnia może się bowiem diametralnie zmienić. Kluczowym wydarzeniem będzie ogłoszenie decyzji w sprawie reformy otwartych funduszy emerytalny. Wczoraj premier Donald Tusk zapowiedział, że rozwiązania dotyczące OFE zostaną przedstawione w samo południe. Czekają więc nas trzy godziny wyczekiwania i domysłów co ostatecznie zaproponuje rząd. Co się może wydarzyć po godz. 12? Specjaliście podkreślają, że każdy scenariusz jest możliwy łącznie z „trzęsieniem ziemi" na GPW.
Decyzja w sprawie OFE spycha na dalszy plan inne wydarzenia. Dziś jeszcze poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Analitycy nie spodziewają się jednak zaskoczeń i ich zdaniem główna stopa będzie nadal wynosiła 2,5 proc.
Dziś także mamy wysyp indeksów PMI dla usług. Poznaliśmy już m.in. odczyt tego wskaźnika z Chin. W sierpniu wyniósł on 52,8 pkt podczas gdy analitycy spodziewali się odczytu 51,5 pkt. Dobre dane przyczyniły się do wzrostów na rynkach azjatyckich. Nikkei225 zyskał 0,5 proc. Sensex rósł o ponad 2 proc.
Wzrostami zakończyła się również wczorajsza sesja na Wall Street. Indeks S&P 500 wzrósł o 0,42 proc. Motorem napędowym był m.in. wskaźnik aktywności w przemyśle amerykańskim wzrósł w sierpniu do 55,7 pkt. z 55,4 pkt. w poprzednim miesiącu.
Jak wygląda dziś sytuacja w Europie? Tutaj na początku dnia dominują wzrosty. Niemiecki DAX zyskał 0,2 proc. zaś francuski CAC40 urósł o 0,3 proc.