Po pół godziny notowań indeks blue chips zyskiwał 0,3 proc. Szeroki WIG zniżkował o symboliczne 0,07 proc. Gorzej radził sobie mWIG40 (-0,15 proc.) oraz sWIG80 (-0,3 proc.).

Na większości europejskich parkietów obserwujemy delikatną przewagę strony popytowej. Niemiecki DAX zyskuje 0,4 proc., a francuski CAC40 zwyżkuje o 0,6 proc.

W gronie największych spółek najlepiej prezentowało się Asseco Poland (+1,3 proc.) oraz Eurocash (+1,2 proc.). Na drugim biegunie znalazły się papiery KGHM i PKO BP, których kapitalizacja spadała odpowiednio o 2 proc. i 1,1 proc.

Na pierwszym planie ciągle pozostaje temat Grecji. We wtorek przywódcy państw strefy euro podjęli decyzję, że Ateny jeszcze w tym tygodniu mają przedstawić postulaty będące podstawą do negocjacji kolejnego już programu pomocowego. Dziś Hellada ma złożyć wniosek o nowy program pomocowy, natomiast jutro propozycję reform.

Gorąco było dziś w Chinach. Główny indeks giełdy w Szanghaju - Shanghai Composite stracił prawie 6 proc.

Na dziś zaplanowane jest posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Większość ekonomistów nie spodziewa się jednak podniesienia stóp procentowych. Nasza gospodarka rozwija się, co potwierdzają wskaźniki gospodarcze. Problemem jest jednak panująca od roku deflacja. W środowym kalendarzu makroekonomicznym nie znajdziemy zbyt dużej liczby ważnych odczytów.

Środa na rynku walutowym nie przyniosła dużych zmian. Dolar kosztuje 3,8347 zł, natomiast euro wyceniane jest na 4,2230 zł.