Reklama
Rozwiń
Reklama

Banki centralne w grze

Wśród licznych publikacji makro, szczególną uwagę inwestorów przykuwały w tym tygodniu posiedzenia banków centralnych i ewentualne decyzje co do przyszłej polityki monetarnej.
Piotr Krawczyński, TFI PZU

Piotr Krawczyński, TFI PZU

Foto: Archiwum

Najważniejsze z nich odbyło się za oceanem. Zgodnie z oczekiwaniami, amerykański bank centralny nie zdecydował się na zmianę poziomu stóp procentowych. Zaskoczeniem był jednak bardziej „gołębi" ton komunikatu po posiedzeniu, w którym zwrócono uwagę na czynniki ryzyka płynące z globalnej gospodarki i rynków finansowych.

Zagrożenia te wpłynęły na prognozy wzrostu PKB i inflacji, które dla 2016 r. zostały zrewidowane nieznacznie w dół. Obniżona została także prognoza poziomu bezrobocia na lata 2017 i 2018. W konsekwencji zmalała także chęć Fedu do dalszego zacieśniania polityki pieniężnej w USA – co prawda nadal zapowiadane jest jej stopniowe zaostrzanie, jednak harmonogram oraz skala ewentualnych podwyżek uzależnione będą od stanu gospodarki. Taka informacja nie mogła pozostać bez wpływu na oczekiwania rynkowe – obecnie mediana wskazuje na dwie podwyżki po 0,25 pkt proc., podczas gdy w grudniu były to jeszcze cztery.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama