Reklama

W obecnym otoczeniu warto stawiać na mniejsze spółki

– W czerwcu wydarzenia globalne wysuną się na pierwszy plan i będą decydować o nastrojach na krajowej giełdzie – uważa Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego w BM BNP Paribas.
Fot. 0mpr

Fot. 0mpr

W maju krajowy rynek akcji kontynuował hossę i główne indeksy ustanowiły nowe szczyty, ale już ostatnie tygodnie były mniej udane…

Poprawa nastrojów na krajowej giełdzie i globalnych parkietach pod koniec kwietnia i w pierwszej części maja była pochodną zmiany charakteru napływających informacji odnośnie do tzw. wojen handlowych. Po mocnej eskalacji napięć i podwyższaniu ceł przez Stany Zjednoczone w marcu i kwietniu nastąpił zwrot akcji i łagodzenie retoryki ze strony Donalda Trumpa. Kulminacją było podpisanie wstępnego porozumienia handlowego z Wielką Brytanią oraz „zawieszenie broni” z Chinami i obniżka ceł nakładanych przez oba kraje. Pod koniec maja kwestia ceł powróciła jednak na radary inwestorów za sprawą gróźb prezydenta USA odnośnie do możliwości nałożenia 50-proc. ceł na Unię Europejską, podwyżki ceł na import stali, wyroków sądowych w USA dotyczących podstaw prawnych nakładania ceł albo krytyki Chin przez Donalda Trumpa. Spowodowało to zatrzymanie wzrostów na giełdach i pewną realizację zysków w ostatnich tygodniach. Do tego kierunku informacji zagranicznych dołożyły się lokalne czynniki ryzyka w postaci wyników pierwszej oraz drugiej tury wyborów prezydenckich, które przez krótki okres ciążyły krajowym indeksom.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama