Reklama
Rozwiń
Reklama

Rynkowe odreagowanie. WIG20 nie wykorzystał szansy

Wtorkowa sesja zarówno w Warszawie, jak i na globalnych rynkach akcji upłynęła pod dyktando byków. Indeksy brytyjskie – FTSE100 i FTSE250 – zyskiwały po południu odpowiednio 2,9 proc. oraz 3,9 proc.
Piotr Zając

Piotr Zając

Foto: Archiwum

Węgierski BUX zyskiwał 3,3 proc., a indeksy w Niemczech i Francji – DAX i CAC40 – po ponad 2 proc. Na tym tle GPW wypadła kiepsko, bo WIG20 zakończył sesję zwyżką o 1,1 proc., do 1751 pkt, a sesyjne maksimum wyniosło 1762 pkt. Rynek przez większość dnia poruszał się horyzontalnie, co wraz z wysokimi obrotami sięgającymi prawie 1 mld zł pokazuje, że siły byków i niedźwiedzi zaczęły się równoważyć, zanim WIG20 zaczął domykać piątkową lukę. Nie udało się więc pójść w ślad zachodnich parkietów i spróbować odrobić straty po Brexicie. Luka pozostaje otwarta i strefa 1814–1770 pkt pozostaje teraz najbliższym oporem. Z kolei obszar 1700–1650 pkt stanowi najbliższe wsparcie, którego przełamanie będzie sygnałem kontynuacji spadkowego trendu.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama