Reklama

Początek większych spadków na rynku akcji, a może chwilowa korekta?

Pierwszy dzień w nowym tygodniu handlowym przyniósł wyraźne wzrosty na rynku akcji w Europie. Dobre nastroje mogliśmy obserwować również na początku sesji w USA, gdzie właściwie przez większość dnia dominowali kupujący. Indeks technologiczny Nasdaq znalazł się nawet powyżej bariery 11000 pkt, niemniej pod sam koniec dnia na rynku pojawili się sprzedający, którzy zepchnęli z impetem indeksy w USA ze szczytów. Ostatecznie sesja za oceanem zakończyła się pod kreską, co przełożyło się również na negatywne otwarcie wtorkowej sesji w Europie.

Publikacja: 14.07.2020 21:42

Początek większych spadków na rynku akcji, a może chwilowa korekta?

Foto: AFP

Dzisiejszy dzień przebiegał w gorszych nastrojach, główne parkiety na Starym Kontynencie rozpoczęły handel pod kreską, a w kolejnych godzinach obserwowaliśmy nieudolną próbę odrabiania strat. Jednak pomimo wzrostów pod koniec sesji i tak zakończyła się ona dla większości indeksów na minusie. Niemiecki indeks giełdowy stracił 0,8%, francuski CAC40 przecenił się niemal 1%, podczas gdy londyński FTSE zamknął się na symbolicznym plusie wynoszącym 0,06%. Solidne spadki widać też było w Polsce, gdzie indeks dwudziestu największych spółek zakończył dzień wynikiem -1,66%. Wśród blue chipów jedynie trzy spółki zakończyły dzień na plusie, były to Orange Polska, Lotos I PGNiG. Dwie ostatnie zawdzięczają dzisiejsze wzrosty Olenowi. Orlen otrzymał od Komisji Europejskie zielone światło na fuzję z Grupą Lotos, ponadto spółka podała w komunikacie, że rozpoczęła przygotowania do przejęcie kontroli nad PGNiG.

Jeśli chodzi natomiast o sesję za oceanem, ta rozpoczęła się od spadków, niemniej kolejne godziny przynoszą wyhamowanie przeceny, a główne indeksy giełdowe zdołały wyjść na plus. W momencie przygotowywania tego komentarza Dow Jones znajduje się ponad 1% na plusie, S&P500 notuje +0,4%, a Nasdaq znajduje się tylko 0,02% nad kreską. W najbliższych dniach inwestorzy w dalszym ciągu będą się przyglądać wynikom poszczególnych spółek za drugi kwartał 2020 roku. Wczorajsza przecena w USA była dynamiczna, niemniej na razie wydaje się, że jest to za mało aby mówić o większych spadkach. Na rynku wyczuwalna jest pewna nerwowość, niemniej patrząc technicznie na wykresy, trend wzrostowy wciąż obowiązuje.

Łukasz Stefanik

Analityk Rynków Finansowych

XTB

Reklama
Reklama
Giełda
Wzrost awersji do ryzyka
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Giełda
Ryzyko wojny w Iranie wisi nad rynkiem akcji
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Próba zakończenia korekty
Giełda
Popyt przejmuje kontrolę na giełdzie w Warszawie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama