Po kilku dniach wzrostów kursu napędzanych informacjami o nowych zleceniach z sektora publicznego dla Arlenu, czwartek przyniósł odreagowanie. Notowania akcji warszawskiej firmy około godz. 10.50 tracą na wartości ponad 2 proc., podczas gdy główne indeksy zyskują.
Dziś tanieją także akcje Lubawy. Ta zbieżność może oznaczać, że inwestorzy reagują na doniesienia o ofercie pokojowej złożonej przywódcy Rosji przez administrację Donalda Trumpa. Pokój dla spółek liczących na większe kontrakty z armią to zła wiadomość.
– Portfel zamówień w pierwszym półroczu jest zgodny z oczekiwaniami spółki i sytuacją na rynku. Jak co roku obserwujemy także typową sezonowość w branży, gdzie kulminacja realizacji projektów ma miejsce w drugiej połowie roku – poinformował w odpowiedzi na pytania „Parkietu” Andrzej Tabaczyński, prezes Arlenu.
Założyciel liczy na wygraną w przetargach w kraju i zagranicą
Kurs akcji firmy tworzącej grupę produkującą tkaniny specjalistyczne i odzież ochronną dla służb mundurowych oraz oferującej w kooperacji z poddostawcą obuwie w pierwszych dniach sierpnia urósł zauważalnie. Akcje, które w pierwotnej ofercie publicznej kosztowały 35 zł, podrożały do nawet 41,8 zł. Na początku czwartkowej sesji, za walor inwestorzy płacili 41,3 zł. Gdy powstaje ten materiał, kurs jest taki jak w środę na zamknięciu sesji.
Czytaj więcej
Producent tkanin i odzieży zdobył pierwszy kontrakt na dostawę obuwia sportowego dla Wojsk Specjalnych. Nie bez problemów.
– W ostatnim miesiącu spółka wygrała kolejne przetargi i podpisuje kontrakty, co widać w bieżących raportach – mówi Andrzej Tabaczyński.
Nie podał tym razem, czy portfel zamówień posiadanych przez grupę jest obecnie taki jak przed rokiem, czy wyższy. Ostatni raz spółka informowała o tym w odpowiedzi na nasze pytania 24 lipca.
– Na dziś portfel przetargów w toku w br. jest proporcjonalny do portfela z ubiegłych lat i bieżącego popytu w branży – odpowiedziano nam wówczas.
– Na rynku w kraju i zagranicą pojawiają się nowe ciekawe przetargi, w których spółka aktywnie bierze udział. Mamy nadzieję, że prowadzone obecnie rozmowy zaowocują kolejnymi zleceniami w br. – dodaje teraz Andrzej Tabaczyński.
Worek z przetargami dla służb mundurowych i inwestycja w Tarnowie
4 sierpnia Arlen poinformował o podpisaniu trzech umów ze Strażą Graniczną, której ma dostarczyć ocieplacze (bluzy i spodnie), kurtki oraz bluzy z softshellu za w sumie nieco ponad 27 mln zł (brutto). Dzień później warszawska spółka podała, że jej oferta o wartości prawie 11 mln zł w przetargu na dostawę kurtek wyjściowych dla sił powietrznych i marynarki wojennej oraz wojsk lądowych została wybrana przez 3. Regionalną Bazę Logistyczną jako najkorzystniejsza.
W lipcu Arlen także informował o nowych zamówieniach i wygrywanych przetargach. Poza tym wybrał firmę, która rozbuduje grupie szwalnię w Tarnowie.
– W tej chwili grupa zatrudnia 210 szwaczek. Po przystosowaniu nowej hali będziemy mogli zwiększyć moce produkcyjne o około 100 szwaczek – informuje spółka.
Arlen zadebiutował na GPW 24 czerwca br. W publicznej ofercie pierwotnej akcje sprzedawał prezes-założyciel poprzez A.T. Fundacja Rodzinna. Uzyskał za pakiet odpowiadający około 35 proc. kapitału spółki 271 mln zł.
Andrzej Tabaczyński zapowiedział wtedy 2-3 przejęcia. Pierwszym, nad którym prace były najbardziej zaawansowane, był zakup rodzinnej firmy w Hiszpanii.