Re­zy­gnu­je­my z części przy­wi­le­jów. Jest kry­zys i trze­ba oszczę­dzać. Za­czy­na­my od sie­bie – po­wie­dział Mi­ro­sław Kru­tin, pre­zes KGHM.

[srodtytul]23 marca rada nadzorcza rozpatrzy wniosek zarządu [/srodtytul]

Zarząd Polskiej Miedzi przygotował już wniosek o zamrożenie pensji, który zostanie rozpatrzony na najbliższej radzie nadzorczej 23 marca – dowiedział się „Parkiet”. Członkom zarządu giełdowej spółki zgodnie z kontraktami należy się podwyżka odpowiadająca średniemu wzrostowi wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw podawanemu przez GUS (w 2008 r. wskaźnik ten wyniósł 7 proc.).

Prezesi KGHM rezygnują więc z podwyżki średnio po około 3 tys. zł miesięcznie. – Śmiechu warte. Nie porównujmy 40-tysięcznej pensji prezesów do wynagrodzeń górników. Mając wysokie uposażenia, łatwo rezygnować z przywilejów – krytykuje Józef Czyczerski, szef Solidarności w KGHM Polska Miedź.

[srodtytul]Bez vipowskich pakietów [/srodtytul]

Zarząd jednak broni swojego pomysłu. Zamrożenie pensji to, jak mówią prezesi, tylko jeden z elementów nowej polityki firmy. Oszczędzanie ma być odpowiedzią na trudne czasy i nie kończy się tylko na zamrożeniu płac. Z kontraktów prezesów wykreślono już VIP-owskie pakiety zdrowotne. Do tej pory wszyscy członkowie zarządu mogli leczyć się za pieniądze KGHM do wysokości miesięcznej pensji (około 35–40 tys. zł).

Członkowie zarządu nie mogą też liczyć na wynagrodzenie za zasiadanie w radach nadzorczych spółek zależnych (kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie). Prezes Krutin nie pobiera pieniędzy za kierowanie nadzorem Telefonii Dialog (nadal otrzymuje wynagrodzenia jako przedstawiciel KGHM w radzie nadzorczej Polkomtelu). Diet nie otrzymują też jego zastępcy Maciej Tybura i Herbert Wirth – każdy z nich jest członkiem dwóch rad nadzorczych spółek z grupy KGHM.

Zarząd KGHM zmniejsza też tzw. wydatki na reprezentację (m.in. zagraniczne wyjazdy, karty kredytowe). W 2006 r. wydano na to 1,5 mln zł, w 2007 – 1,3 mln zł. – Wydatki na reprezentację w 2008 r. zmniejszyły się o blisko 600 tys. zł. Tegoroczne nie będą wyższe niż 750 tys. zł – wylicza Monika Kowalska, rzecznik KGHM.

[srodtytul]Co z bonusem[/srodtytul]

Nie wiadomo, czy zarząd Polskiej Miedzi dostanie kwartalną premię (za ostatnie trzy miesiące 2008 r.). Wniosek ma przeanalizować komisja do spraw wynagrodzeń, działająca przy radzie nadzorczej. Jeżeli stwierdzi, że zarząd zapracował na bonus, to głosowanie w sprawie wypłaty tej premii odbędzie się na posiedzeniu 23 marca.

Kwartalna premia jest kilkunastotysięcznym dodatkiem do pensji członków zarządu. Za III kwartał władze miedziowej spółki nie otrzymały bonusu.