Oczekiwane pogorszenie wyniku miało się wiązać z niższymi dochodami z działalności lokacyjnej. Zmiana netto wartości godziwej aktywów w III kw. 2011 r. była ujemna: wyniosła 606,6 mln zł. Rok wcześniej ta pozycja podniosła wynik o 495,2 mln zł.

Składka przypisana brutto wyniosła 3752,5 mln zł i była o 6,9 proc. wyższa niż w podobnym okresie ub.r. Przypis składki okazał się o 10 mln zł wyższy od średniej prognoz analityków ankietowanych przez „Parkiet".

Wartość wypłaconych odszkodowań zmniejszyła się o 6,4 proc. w skali roku, do 2605,9 mln zł. Odszkodowania były o ponad 80 mln zł niższe od średniej prognoz specjalistów z domów maklerskich.

Dywidenda bliżej 100 proc. zysku za 2011 r

- Jeżeli do czerwca 2012 r. nie zajdą gigantyczne negatywne wydarzenia, jak powódź, na pewno utrzymamy nasz poziom dywidendy jako procent zysku - powiedział Klesyk.

- Wydaje nam się, że nie tylko utrzymamy politykę dywidendową, ale możliwe, że dywidenda będzie bliżej 100 proc. niż 50 proc. zysku za 2011 r. - dodał Klesyk.

Zaznaczył, że poziom dywidendy będzie uzależniony od wyniku na koniec 2011 r.

- Na razie nie jestem w stanie zaprognozować zysku na koniec roku. IV kwartał jest specyficzny, zwykle zwiększa się poziom odszkodowań - stwierdził.

Wskazał, że na wynik będzie miała wpływ koniunktura na rynku kapitałowym.

- Kompletnie nie jestem w stanie powiedzieć, co się stanie 31 grudnia, kiedy będziemy uaktualniali wycenę aktywów. W zależności od sytuacji na giełdzie i na rynku papierów dłużnych nasz wynik może się mocno wahać - zaznaczył prezes PZU.