47 proc. ankietowanych wskazało Novum jako firmę, której handlowców podejrzewają o oszustwa przy pozyskiwaniu klientów. TP zaś przedstawiła dane ze swojej infolinii, przyjmującej skargi w analogicznych sprawach.

– Naszym zdaniem (wyniki badań – red.) w żaden sposób nie odzwierciedlają rzeczywistej relacji między liczbą pozyskanych abonentów a liczbą wniesionych skarg w tym samym przedziale czasowym, zatem nie mogą stanowić podstawy do wyciągania wniosków w przedmiotowej sprawie – mówi Małgorzata Reterska reprezentująca Novum. Według niej dowodem na to, że Novum nie łamie prawa jest decyzja Urzędu Komunikacji Elektronicznej o umorzeniu postępowania w takiej sprawie w styczniu.

Reterska informuje również, że Novum rozważa podjęcie kroków prawnych, aby chronić interesy firmy w oparciu o zapisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

W prezentacji TP pojawił się także MNI Telecom, właściciel Długich Rozmów, których handlowcy mieli być wskazywani na infolinii TP najczęściej. MNI, właściciel DR i MNI Telecom, informował, że rozważa podjęcie kroków prawnych, by chronić dobra osobiste.

Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP?(Orange), zapewnia, że telekom pozwów się nie obawia. – Chętnie przedstawimy w nim dowody w sprawach, w których istnieje podejrzenie, że mogło dojść do oszustwa przy zawieraniu umów świadczenia usług telekomunikacyjnych – mówi.