W sobotę inwestor – firma Las Palm – wbije tam pierwszą łopatę. – Pozwolenie na budowę jest w drodze – poinformował Peter Jan Mulder, prezes Las Palm.

Według niego spółka skompletowała finansowanie na cały projekt. Jego całkowity koszt sięgnie 650 mln euro.

– Nasz projekt finansuje konsorcjum międzynarodowych banków należących do pierwszych 25 największych instytucji tego rodzaju – powiedział Mulder, nie ujawniając nazw banków.

Nie chciał też zdradzić projekcji finansowych dla AWW i tego, w jakim czasie przedsięwzięcie zacznie przynosić zyski. – Jesteśmy firmą prywatną i nie ujawniamy takich danych – mówił.

Według niego do tej pory Las Palm wydał na realizację projektu 160 mln zł. Część tych pieniędzy pochłonęły koszty zakupu nieruchomości. – Odkupiliśmy część gruntów od lokalnych właścicieli. Resztę odkupimy do 7 sierpnia – informował Mulder.

Prezes Las Palm uniknął odpowiedzi na pytanie, czy budowa dwóch parków zlokalizowanych blisko siebie ma ekonomiczny sens. A wiadomo, że podobną inwestycję do Adventure World Warsaw – na terenach blisko Mszczonowa – planują właściciele Cinema City International.

– My mamy swój projekt, swoje założenia i na nich się?koncentrujemy. Cieszymy się,?że nasi koledzy także wierzą?w polski rynek – mówił Mulder.

Według niego Las Palm nie planuje wejścia na giełdę, aby w ten sposób refinansować zadłużenie. – Będziemy spłacać kredyty z operacyjnych przepływów – powiedział.