Na zamknięciu czwartkowych notowań rynek wyceniał akcje Ambry po 7 zł, co oznacza ponad 50-proc.potencjał wynikający z rekomendacji.
Zdaniem autorów rekomendacji Ambra powraca na ścieżkę wzrostów.
- Najniższe w historii zadłużenie rzutujące na stabilną politykę dywidendową wraz z ożywieniem konsumpcji wina w Polsce przekładającym się na wzrost potencjału wyników grupy kapitałowej potwierdzają atrakcyjność walorów - argumentują analitycy brokera.
W ich opinii, ożywienie konsumpcji win w Polsce wraz z pozytywnym otoczeniem makroekonomicznym będą wspierać przyszłe przychody spółki. Przy stabilnym popycie na wina stołowe coraz mniejsze znaczenie dla przychodów będą miały kategorie spadające.
- W skali roku obrotowego remedium na słabsze letnie miesiące powinien pozostać cydr, którego kategoria w okresie naszych prognoz powinna się podwoić, przekraczając wartościowo sprzedaż wermutów, win bezalkoholowych i alkoholi mocnych – uważają eksperci biura.
Jako czynnik ryzyka dla wyników spółki wskazują na potencjał deprecjacji złotego, co może przełożyć się na spadek marży na sprzedaży i w konsekwencji obniżyć wyniki.
Prognoza analityków zakłada, że spółka w całym 2015/16 roku wypracuje 419,1 mln zł przychodów ze sprzedaży i 41,3 mln zł EBITDA. Rok wcześniej było to, odpowiednio, 396,9 mln zł i 46,1 mln zł.