Kontrolowane przez państwo grupy mają się z czego odchudzać
Energa zapowiedziała, że mocno uprości strukturę grupy, co poprawi jej efektywność i obniży koszty. Inne firmy z udziałem Skarbu Państwa, otoczone wianuszkiem podmiotów zależnych, też pracują nad optymalizacją.
Energa zapowiedziała reorganizację grupy kapitałowej – do 2019 r. zamierza zredukować liczbę spółek zależnych z 44 do 13, co ma przynieść oszczędności rzędu 40 mln zł (w I połowie br. energetyczna grupa wykazała 119 mln zł straty netto). Plan zakłada przede wszystkim konsolidację spółek zależnych. Notowane na GPW firmy kontrolowane przez Skarb Państwa otoczone są wianuszkiem spółek córek i wnuczek. Kwestia, czy te struktury są optymalne, wraca jak bumerang – kilka lat temu wielki audyt w podległych firmach zarządził ówczesny minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Sprawdziliśmy, czy inne przedsiębiorstwa zamierzają pójść w ślady Energi.
Pozostało jeszcze 91% artykułu
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".