W I półroczu 2017 r. Eko Export, zajmujący się pozyskiwaniem i przetwarzaniem tzw. mikrosfer (drobin powstających w wyniku spalania pyłu węglowego w elektrowniach), zanotował spadek przychodów o 9 proc. w porównaniu z takim samym okresem 2016 r. Według wstępnych wyliczeń obroty spółki sięgnęły niespełna 11,26 mln zł. Choć udało jej się sprzedać więcej mikrosfer, to do klientów trafiły głównie najtańsze frakcje. Zarząd przekonuje, że te proporcje były przypadkowe i nie powinny się już powtórzyć, a od II półrocza spółka zanotuje wyraźny wzrost zamówień. Akcjonariusze jednak się niecierpliwią, bo obiecanej poprawy wyników wciąż nie widać. Od początku roku notowania Eko Exportu spadły o 17 proc. W poniedziałek za akcje spółki płacono maksymalnie 13,04 zł.