Od momentu przenosin z rynku NewConnect na główny parkiet warszawskiej giełdy inwestorzy wyrywają sobie z rąk akcje spółki Hollywood. Walory spółki działającej w branży usług pralniczych oraz wynajmu odzieży roboczej i innego asortymentu tekstylnego od 29 grudnia 2017 r. podrożały już o ponad 140 proc. Co wywołało tak duży popyt na te papiery?
Akwizycje na oku
– W mojej ocenie akcje Hollywood były skrajnie niedowartościowane. Przejście na główny parkiet spowodowało, że szersza grupa inwestorów bardziej zainteresowała się spółką. Rozpoczęliśmy też pełniejszą komunikację z rynkiem, a inwestorzy docenili wartość fundamentalną, jaką zbudowaliśmy. Jestem też optymistycznie nastawiony do przyszłości – mówi Adam Konieczkowski, główny akcjonariusz i prezes Hollywood.
Spółka świadczy usługi dla trzech branż: medycznej (obsługuje 250 szpitali), HoReCa (hotele i gastronomia) oraz przemysłowej. Segment medyczny jest największy i odpowiada za połowę przychodów. Prezes zaznacza, że firma cały czas rozgląda się za potencjalnymi spółkami, które mogłaby przejąć na terenie południowej Polski oraz w Niemczech. – Rozmawiamy z kilkoma spółkami, które prowadzą działalność dla segmentu hotelowego i medycznego. Po ewentualnej akwizycji będziemy mogli wypracować dodatkowe synergie, tak jak to ma miejsce w przypadku dotychczas przejętych podmiotów. Chcielibyśmy w tym roku sfinalizować przynajmniej jedno przejęcie – podkreśla Konieczkowski.
Z jakich źródeł będą finansowane potencjalne przejęcia? – W naturalny sposób, przechodząc na rynek główny, zwiększyliśmy możliwości pozyskiwania kapitału. Nie wykluczamy w przyszłości emisji akcji, z której środki przeznaczylibyśmy na akwizycje. Natomiast naszym celem jest generowanie takiej gotówki z działalności operacyjnej, aby na razie ewentualne akwizycje finansować ze środków własnych i kredytów – wyjaśnia wiceprezes Tomasz Mika.
W kraju działa obecnie około 450 pralni przemysłowych. Jest to więc mocno rozdrobniony rynek. 70 proc. rynku stanowi 80 podmiotów, których dzienny przerób wynosi co najmniej 5 ton. To właśnie te podmioty są w kręgu zainteresowania Hollywood. W ostatnich latach krajowy rynek pralni przemysłowych rósł o kilka procent rocznie. Zarząd szacuje, że w 2017 r. jego wartość wyniosła 1,5 mld zł.