Do spółki dotarła właśnie pierwsza część instalacji do recyklingu poużytkowych przewodów miedzianych. 29 czerwca oczekiwane jest nadejście pozostałej części. Później spodziewana jest dostawa linii do recyklingu profili okiennych z PCV.
Pierwotnie obie instalacje miały zacząć prace na przełomie maja i czerwca, później termin dostaw przesunięto do połowy czerwca. Krezus tłumaczy opóźnienie przedłużeniem okresu konstruowania urządzeń wchodzących w skład linii. Spółka ma prawo domagać się kar umownych od dostawcy.
Zgodnie z wcześniejszymi informacjami wydajność obu instalacji to 350 ton granulatu miedzi i regranulatu PCV miesięcznie.
Przesuwa się także kwestia przejęcia Walcowni Metali Dziedzice – Krezus zabiega o zakup zakładu od kontrolowanej przez Romana Karkosika Grupy Boryszew. Strony przedłużyły obowiązywanie listu intencyjnego do końca sierpnia.
Podstawowym obszarem działalności Krezusa jest handel złomem metali – firma jest m.in. jednym z głównych dostawców KGHM Metraco. W I kwartale przychody grupy zwiększyły się o 53 proc., do prawie 112 mln zł, dzięki zwiększeniu dostaw surowca z 3 tys. do 6 tys. ton.
Krezus znalazł się na celowniku giełdowych inwestorów pod koniec 2017 r. W grudniu papiery kosztowały 1,4 zł, by do połowy marca kurs został wywindowany o niemal 250 proc., do 4,85 zł. Prezes i pośrednio główny akcjonariusz Krezusa Jacek Ptaszek dokładnie w szczycie notowań kupił 200 tys. walorów po kursie 4,8 zł. ar
Notowania akcji na stronie: