Reklama

Krynicki Recykling walczy o marże

Koszty energii, transportu i utylizacji odpadów poprodukcyjnych rosną szybciej niż przychody. Jednocześnie zarząd dąży do poprawy rentowności poprzez optymalizację produkcji i zwiększanie konkurencyjności grupy.
Adam Krynicki, prezes Krynicki Recykling, informuje, że za kilka tygodni ruszy kolejny zakład.

Adam Krynicki, prezes Krynicki Recykling, informuje, że za kilka tygodni ruszy kolejny zakład.

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek

Krynicki Recykling, największa w Polsce grupa kapitałowa zajmująca się przetwarzaniem i uzdatnianiem stłuczki szklanej, odnotowuje w tym roku spadek marż z prowadzonej działalności. W efekcie osiągnięcie strategicznego celu w postaci uzyskania rentowności EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację do przychodów) na poziomie co najmniej 30 proc. na razie się oddala.

– Niestety warunki rynkowe zmieniły się na tyle, że obecnie jest to dość duże wyzwanie. Rosną nam przychody, ale koszty operacyjne, w tym głównie koszty energii, usług transportowych i utylizacji odpadów poprodukcyjnych, zwiększają się jeszcze szybciej – mówi Adam Krynicki, prezes Krynicki Recykling.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama