W Polsce od wielu lat systematycznie rośnie zapotrzebowanie na opakowania. Za nim podąża z kolei produkcja. Według specjalistów banku Santander w tym roku produkcja opakowań może zwyżkować o ok. 8 proc. To dobra informacja m.in. dla giełdowych przetwórców tworzyw sztucznych, w tym Plast-Boksu.
– Rośnie popyt na wszystkie grupy asortymentowe naszych produktów. Moglibyśmy sprzedawać więcej, gdyby nie problem z podażą surowca, który jest limitowany – mówi Grzegorz Pawlak, prezes Plast-Boksu. Dodaje, że zwyżki mają miejsce nie tylko w naszym kraju, ale i w całej Europie. Grupa odnotuje wzrost eksportu m.in. do Francji, Austrii, Holandii i Niemiec.