Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Pierwsze miesiące roku zwiastowały szybką odbudowę rynku po pandemii. Autosalony notowały rekordowe wręcz, rzadko spotykane zwyżki sprzedaży, sięgające kilkudziesięciu procent. Za takimi wynikami stała rzecz jasna bardzo niska baza z roku 2020, który był zdominowany przez spowolnienie spowodowane pandemią i lockdownami. W drugim kwartale poziomy sprzedaży nowych samochodów zaczęły się już zbliżać nawet do stanu sprzed pandemii, czyli z 2019 r. Wszystko wskazywało na to, że branża motoryzacyjna szybko zapomni o kryzysie. W drugiej połowie roku pojawił się jednak nowy problem, w istocie będący również pokłosiem pandemii, a dokładniej przerwanymi w jej trakcie łańcuchami dostaw. Na rynku zaczęło brakować półprzewodników niezbędnych do produkcji współczesnych samochodów. W efekcie doszło do bezprecedensowej sytuacji – zaczęło brakować nowych samochodów, a czas oczekiwania na nowe pojazdy od momentu zamówienia znacznie się wydłużył. Szacuje się, że na nowy samochód trzeba obecnie poczekać średnio sześć–dziewięć miesięcy, a w niektórych przypadkach nawet rok i dłużej. Eksperci przewidują, że kłopoty te mogą utrzymywać się w całym bieżącym roku. Rozpędzający się pełną parą po pandemii z 2020 r. rynek motoryzacyjny nagle został bardzo szybko i skutecznie wyhamowany. Podaż nowych aut na rynku, a co za tym idzie – sprzedaż, drastycznie spadły w trzecim kwartale 2021 r., a w ostatnich trzech miesiącach roku sytuacja jeszcze się pogorszyła.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.