Odpis aktualizujący wartość aktywa na podatek odroczony ma charakter niegotówkowy i nie wpływa na płynność finansową Grupy Kapitałowej PGE, czyli na finansowanie bieżącej działalności oraz projektów inwestycyjnych.
Skąd odpis PGE?
Jak tłumaczy spółka jest on konsekwencją niższych prognozowanych wyników finansowych związanych z działalnością wydobywczą i produkcyjną opartą na węglu, co przekłada się na obniżenie prognozowanej podstawy opodatkowania i w konsekwencji niższym wykorzystaniem aktywa na podatek odroczony.
Wartość odpisu na podatek odroczony jest szacunkiem i jego realizacja będzie uzależniona od przyszłych wyników finansowych PGE GiEK. Ostateczna wartość odpisu zostanie przedstawiona w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Grupy Kapitałowej za 2024 rok.
Czytaj więcej
Prezes Polskiej Grupy Energetycznej Dariusz Marzec zdradził, że spółka w maju przedstawi nową strategię. Poza morskimi farmami wiatrowymi, do reali...
Straty na węglu
To już drugi w tym roku odpis, który pomniejszy wynik spółki za poprzedni rok. W styczniu spółka podała, że w efekcie wyników testów przeprowadzonych na utratę bilansowej wartości wybranych rzeczowych aktywów trwałych w segmencie Energetyki Konwencjonalnej w wysokości ok. 7,5 mld zł
Czytaj więcej
Analitycy dobrze oceniają możliwość zbycia przez firmę części projektów energetycznych.
- W związku z powyższym stosowne korekty aktualizujące wartość rzeczowych aktywów trwałych zostaną uwzględnione w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Grupy Kapitałowej PGE za 2024 rok. Powyższe zdarzenie ma charakter niegotówkowy. Obniży ono wynik brutto Grupy Kapitałowej PGE za 2024 rok o ok. 7,5 mld złotych – napisano wówczas w komunikacie.
W 2024 r. spółka podała, odpis na aktywach konwencjonalnych (węglowych) za 2023 r. sięgnął 8,4 mld zł. PGE dokonuje odpisów w efekcie coraz niższej wartości aktywów węglowych, które choć nadal potrzebne polskiej gospodarce, generują coraz większe straty.