PGE, największy wytwórca energii i ciepła w kraju, liczy na pozytywny wpływ rządowej nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii na wyniki segmentu OZE. Nowela ma zmienić podstawę do naliczania podatku od turbin wiatrowych, które od stycznia tego roku płaciły wyższą daninę. Tak mówiła jedna z interpretacji zapisów ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe, zwana też ustawą wiatrakową.

Mniejszy podatek

– W przyszłym roku wydatki z tego tytułu zmniejszą się o 35 mln zł – powiedział Emil Wojtowicz, wiceprezes ds. finansowych PGE. Precyzował, że jest to jedynie różnica pomiędzy tegoroczną wysokością podatków od wiatraków a kwotą zapłaconą w 2016 r. PGE nie ma natomiast w planach starania się o odzyskanie części tegorocznych danin.

Z kolei dystrybucja ma osiągać porównywalne do tegorocznych wyniki. Spadki zanotują zaś segmenty energetyki konwencjonalnej oraz obrót. W przypadku pierwszego biznesu wynika to głównie z zakończenia rozliczeń za przedwcześnie zerwane w przeszłości kontrakty długoterminowe, tzw. KDT (przychody i EBITDA z tego tytułu po trzech kwartałach wyniosły ok. 1,28 mld zł), ale też ze względu na niższą produkcję z węgla brunatnego z powodu remontu w Bełchatowie i wyższe o ok. 10 proc. ceny węgla kamiennego. Niższy o 2 mln ton przydział darmowych uprawnień do emisji CO2 wyniesie 13 mln ton w 2018 r. Gorsze rezultaty będzie miał też segment obrotu ze względu na przyjętą strategię maksymalizacji marży, wiążącą się z pewnością ze spadkiem wolumenów i stabilizacją cen zielonych certyfikatów.

Zarząd pytany o to, czy już złożył wnioski do Urzędu Regulacji Energetyki o przyszłoroczne taryfy na sprzedaż energii dla gospodarstw domowych oraz taryfy dystrybucyjne, odpowiedział, że jest w trakcie rozmów z regulatorem.

Kolejne wydatki w ciepło

PGE czeka też na inne regulacje, m.in. finalny kształt ustawy o rynku mocy oraz nowy system wsparcia dla kogeneracji, czyli elektrociepłowni produkujących jednocześnie ciepło i prąd. Prezes Henryk Baranowski przypomniał, że strategię dla tego ostatniego segmentu PGE Energia Ciepła ogłosi w połowie grudnia, czyli miesiąc po finalizacji kupna aktywów EDF Polska. Formalnym właścicielem Elektrowni Rybnik oraz kilku elektrociepłowni przejętych od Francuzów za 4,5 mld zł PGE stanie się od poniedziałku, 13 listopada.

W segmencie ciepła należy spodziewać się dalszych inwestycji i być może kolejnych akwizycji mniejszych źródeł i sieci. Pytani o powrót do dywidendy przedstawiciele zarządu spółki wskazali bowiem, że jest na to zbyt wcześnie ze względu na dalsze inwestycje w elektrociepłownie.

Foto: GG Parkiet

Odnosząc się do pytania o opóźnienie flagowej inwestycji PGE budowy dwóch bloków węglowych w Opolu, Baranowski stwierdził, że zaproponowany przez głównego wykonawcę nowy harmonogram (uwzględniający pięcio- i czteromiesięczne poślizgi w uruchomieniu jednostek) jest maksymalny. Potwierdził jednocześnie informacje dotyczące przyczyn awarii, o których wcześniej na podstawie nieoficjalnych źródeł pisał „Parkiet".

– Mamy problem w jednych z rurociągów wody chłodzącej. Zauważono tam uszkodzenia. Musimy ustalić, jakie skutki pociągnie to za sobą – tłumaczył Baranowski. Podkreślał też, że prace przy inwestycji cały czas trwają. Zastrzegł, że w przypadku budowy nowego bloku na węgiel brunatny w Turowie prace idą zgodnie z harmonogramem.

aneta.wieczerzak@parkiet.com