Reklama

Sprzedawcy prądu nie dopięli swego

Regulator nie zgodził się na kolejne w tym roku podwyżki cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych.
Prezes URE Rafał Gawin uznał, że koncerny energetyczne nie mają podstaw do zmiany swoich cenników w

Prezes URE Rafał Gawin uznał, że koncerny energetyczne nie mają podstaw do zmiany swoich cenników w górę.

Foto: materiały prasowe

Stało się to, o czym na rynku spekulowano już od kilku miesięcy – prezes Urzędu Regulacji Energetyki odmówił wydania nowych, wyższych taryf na ceny energii dla gospodarstw domowych wszystkim czterem kontrolowanym przez państwo koncernom energetycznym. O podwyżki ubiegali się: PGE Obrót, Tauron Sprzedaż, Enea i Energa Obrót.

– W ocenie prezesa URE obecna sytuacja rynkowa nie uzasadnia wnioskowanych przez przedsiębiorstwa podwyżek cen energii. Decyzja regulatora oznacza, że czterej sprzedawcy będą stosować w rozliczeniach z klientami w gospodarstwach domowych korzystających z oferty taryfowej (grupy taryfowe G) dotychczasowe ceny energii elektrycznej – poinformowało biuro prasowe URE.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama