Ciech, w ramach kluczowego biznesu, dostarczy w tym roku sodę ze swoich fabryk w Polsce i Niemczech do kilkuset lokalizacji, głównie w Europie Środkowej i Zachodniej oraz Skandynawii. Jego klientami są głównie producenci szkła opakowaniowego i płaskiego, a także globalne koncerny działające w branży FMCG. Mimo dużego zapotrzebowania na sodę powtórzenie w tym roku zeszłorocznych, bardzo dobrych wyników grupy, wypracowanych dzięki rekordowym zyskom w tym biznesie, to bardzo ambitny cel.

„Spowolnienie gospodarcze przekłada się na spodziewane ograniczenie popytu na sodę, np. ze strony producentów szkła, silnie powiązanych z branżą budowlaną. Widzimy już presję na obniżanie cen sody ze względu na spadki cen surowców, ale także słabszy popyt” – informuje biuro prasowe Ciechu. Dodaje, że do tego dochodzi efekt spodziewanego w kolejnych latach zwiększania globalnych mocy produkcyjnych. Coraz więcej sody będzie wytwarzanej zwłaszcza w Azji. Na sytuację spółki i europejskich producentów wpływ będzie miało szczególnie zwiększenie mocy przez Turcję.

Obrona marży

Ciech część sody sprzedaje w oparciu o formuły cenowe bazujące na koszcie zakupu surowców. „Z tego powodu zwiększyliśmy otwarte pozycje na surowcach w ujęciu rocznym, co daje nam większe bezpieczeństwo i elastyczność. Ta strategia okazała się tym bardziej słuszna, gdyż ceny surowców spadają, a w ślad za nimi również odbiorcy sody oczekują spadku cen” – twierdzi biuro prasowe spółki. Zauważa, że koszty grupy zmniejszają się z pewnym opóźnieniem, gdyż dostawy surowców zabezpieczane są z wyprzedzeniem. W tej sytuacji zarząd koncentruje się na obronie marży, m.in. negocjując ceny z częścią dostawców.

Czytaj więcej

KI Chemistry dokupił akcje Ciechu

Niezależnie od tego, w długim terminie, oczekiwana jest zwyżka popytu na sodę, co związane jest z rosnącą liczbą ludności, szczególnie w krajach rozwijających się, gdzie rośnie zapotrzebowanie m.in. na szkło płaskie i detergenty. „Bardzo silnym megatrendem jest rozwój fotowoltaiki i rosnąca produkcja paneli solarnych. Czynnikiem związanym z klimatem i dążeniem do zrównoważonego świata jest też szybki rozwój elektromobilności i produkcji ogniw do samochodów elektrycznych” – twierdzi Ciech. Zauważa, że soda jest także ważnym surowcem przy pozyskiwaniu litu, surowca niezbędnego do produkcji baterii do aut elektrycznych.

Ciech jest drugim co do wielkości producentem sody kalcynowanej w Europie, po belgijskim koncernie chemicznym Solvay. W skali całego globu zajmuje dziesiąte miejsce. W ramach obecnej strategii, obowiązującej do 2024 r., grupa chce rozwijać biznes sodowy poprzez zwiększanie efektywności kosztowej, transformację energetyczną, udoskonalanie procesów sprzedaży i obsługi klienta oraz wykorzystanie potencjału, jaki daje produkcja sody oczyszczonej.

Spada kurs akcji

W ostatnich tygodniach kurs akcji Ciechu systematycznie spada. W czwartek oscylował w pobliżu 48 zł wobec niespełna 58 zł w ostatnim dniu marca, kiedy to zanotował lokalne maksimum cenowe. To zapewne konsekwencja spadku popytu na walory Ciechu spowodowanego zakończeniem wezwania, które w dodatku się nie powiodło.

KI Chemistry kupiło niespełna 7,1 proc. walorów spółki z 48,9 proc., na jakie ogłosiło wezwanie. Za każdy papier oferowało po 54,25 zł.