DM BDM uruchomił nowy system transakcyjny. Zanim jednak do tego, chcę zapytać o to, co wydarzyło się „po drodze”. System miał ruszyć 14 września, ale w ostatniej chwili start został przesunięty na 21 września. Co się stało?
Wybór, a potem wdrożenie systemu transakcyjnego i aplikacji dostępowych to proces rozpisany na lata. Ironią losu było, że po wielu miesiącach przygotowań do wdrożenia i intensywnego testowania proces weryfikacji mobilnej aplikacji maklerskiej w jednej z platform dystrybucyjnych znacząco się wydłużył. Do tej pory nie wiemy, co było tego powodem, ponieważ nie udało nam się uzyskać od tej platformy informacji zwrotnej. Najważniejsze, że równolegle z wdrożeniem nowa aplikacja mobilna była dostępna dla wszystkich naszych aktualnych i nowych klientów. A jeszcze ważniejsze jest to, że spełnia ona oczekiwania i wymagania naszych inwestorów.
21 września udało się w końcu uruchomić system. Działa więc on już od kilku dni. Kamień spadł panu z serca? Można już powiedzieć, że wszystko dobrze się skończyło?
Wdrożenie nowego oprogramowania i aplikacji transakcyjnych to niewątpliwie największy projekt realizowany w BDM w ostatnich latach. To również ogromne wyzwanie organizacyjne oraz finansowe. Więc w tym kontekście temu przedsięwzięciu towarzyszył dreszczyk emocji. Poczucie bezpieczeństwa dawał mi przede wszystkim doświadczony i solidny zespół pracowników BDM, których zaangażowanie w ostatnich miesiącach było ogromne. Samo wdrożenie nowych systemów i aplikacji z rodziny Promak Next przebiegło skutecznie i bezpiecznie. Nowy system działa stabilnie, a nasi klienci zapoznają się z grafiką, funkcjonalnościami i możliwościami, jakie dają nowe aplikacje. Ze względu na skalę przedsięwzięcia rozpisaliśmy zmiany technologiczne na etapy. Pierwszy etap za nami, kolejne przed nami.
Dlaczego na wymianę systemu zdecydowaliście się właśnie teraz? Rynek nie uciekł wam za bardzo pod względem technologicznym? Co tak naprawdę zyskują klienci?