Reklama

Kłopotliwy agent emisji

Rynek agentów emisji, funkcji, która została wprowadzona głównie na rynku niepublicznych obligacji i certyfikatów inwestycyjnych z początkiem lipca, wciąż dopiero się kształtuje. Jak podał Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, do tej pory status agenta emisji uzyskało 11 firm.
Kłopotliwy agent emisji

Foto: Adobestock

Na razie rynek ten został zdominowany przez domy maklerskie. Biznesem zainteresowały się jednak nie tylko największe podmioty, ale także mniejsi niezależni brokerzy. Dla tego typu pośredników to szansa na nowy biznes. Jednocześnie pośrednicy przyznają, że rynek agenta emisji to wciąż wielka niewiadoma i potencjalne korzyści z tej działalności też nie są takie oczywiste.

– Z jednej strony nowa funkcja agenta emisji, przy odpowiedniej skali i odpowiednim ułożeniu oraz wyważeniu czynników ryzyka, może się stać ciekawym strumieniem przychodów dla mniejszych i niezależnych domów maklerskich. Należy jednakże pamiętać, że z końcem czerwca domy maklerskie straciły możliwość otwierania nowych ewidencji obligacji. Dodatkowo ciężko obecnie ocenić, jak pod wpływem wprowadzanych zmian zachowa się rynek z punktu widzenia liczby emisji obligacji i certyfikatów. W naszej ocenie ich liczba będzie spadać, ale mogą to być większe emisje – mówi jeden z przedstawicieli branży maklerskiej. Obawy mają też inni brokerzy.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama