Reklama

Frankowicze mogą wygrywać, ale niewiele na tym zyskają?

Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał ciekawy wyrok w sprawie przeciwko BPH. Sprawa dotyczyła hipoteki indeksowanej do waluty.
Frankowicze mogą wygrywać, ale niewiele na tym zyskają?

Foto: Adobestock

Klienci chcieli usunięcia z umowy nieuczciwego ich zdaniem mechanizmu walutowego, przewalutowania kredytu na złote przy zachowaniu stawki LIBOR. Sąd apelacyjny dostrzegł nieuczciwość mechanizmu walutowego i zapytał kredytobiorców, czy zgadzają się na uznanie umowy za nieważną i skutki z tym związane. Ci stwierdzili, że nie chcą nieważności i oczekują usunięcia niedozwolonych zapisów walutowych, po czym sąd oddalił roszczenia kredytobiorców.

– Jeżeli klient nie zmieni zdania po zakomunikowaniu mu przez sąd kierunku rozstrzygnięcia, poinformowaniu o nieważności i skutkach z tego wynikających, powództwo klienta jako powoda zostanie oddalone. Sąd uzna, że konsument nie korzysta z ochrony gwarantowanej przez dyrektywę. Zatem nic mu się nie należy, umowa pozostaje w mocy – uważa Damian Nartowski, radca prawny z WN Legal.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama