Reklama

Udane wejście średniaków w 2026 r. Czy to będzie ich rok?

Styczniowa fala wzrostów na warszawskiej giełdzie porwała spółki z indeksu mWIG40. Zdaniem analityków to nie koniec ich dobrej passy.

Publikacja: 28.01.2026 06:00

Udane wejście średniaków w 2026 r. Czy to będzie ich rok?

Foto: AdobeStock

Niesłabnący popyt na polskie akcje sprawił, że indeks WIG w niecały miesiąc zyskał już ponad 6 proc., wyznaczając nowe rekordy hossy. Podczas wtorkowej sesji po raz pierwszy w historii przekroczył wartość 125 tys. pkt. Wyraźnie lepiej na tle szerokiego rynku wypada segment spółek o średniej kapitalizacji wchodzących w skład indeksu mWIG40. Może się pochwalić blisko 9-proc. stopą zwrotu w styczniu. Indeks średnich firm ustanawiał historyczne maksima cztery ostatnie sesje z rzędu, a biorąc pod uwagę wszystkie sesje od początku bieżącego roku dokonał tego już 11-krotnie, będąc coraz bliżej pokonania 9 tys. pkt.

Foto: Parkiet

mWIG40 przyspieszył

Indeks mWIG40 mimo prawie 34 proc. stopy zwrotu w 2025 r. nie mógł nadążyć z rozpędzonym WIG20. W tym roku role się odwróciły. – Moim zdaniem to średnie spółki z mWIG40 przejmą pałeczkę wzrostów na warszawskiej giełdzie. Indeks rozpoczął rok bardzo dynamicznie i bije kolejne rekordy, co sprawia, że uważam go za realną alternatywę dla WIG20, który w 2025 r. pozostawił średniaki w tyle. Trend wzrostowy jest wyraźny, momentum utrzymuje się od miesięcy, a średnie spółki nadrabiają zaległości podczas gdy blue chipy nieco zwalniają – wskazuje Mikołaj Sobierajski, analityk XTB.

Foto: Parkiet

Analitycy i zarządzający bardzo przychylnie spoglądają na ten segment rynku, wskazując na jego atrakcyjny skład sektorowy. Spółki z mWIG40 będą w stanie w większym stopniu skorzystać z poprawiającej się sytuacji makro w kraju, co będzie wspierało ich wyniki finansowe.

Reklama
Reklama

Foto: Parkiet

– Fundamentalnie spółki z mWIG40 wyglądają atrakcyjnie. Zmiana zysku netto całego indeksu w 2026 r. będzie płaska, ale to z uwagi na spadek zysków netto banków (wzrost CIT dla banków). Oczyszczając tę statystykę o sektor finansowy, zysk netto spółek z mWIG40 powinien wzrosnąć o 5 proc. r./r. w tym roku i 10 proc. r./r. w 2027 r. – wskazuje Dariusz Świniarski, zarządzający funduszami w Skarbcu TFI. Dlatego jego zdaniem skład sektorowy mWIG40 powinien być wsparciem dla jego notowań w 2026 r. – Dominacja sektora finansowego z 31 proc. udziałem, który jest przeważany obecnie zarówno przez inwestorów zagranicznych jak i krajowych powinna nadal wspierać indeks. Prawie 15-proc. udział spółek informatycznych oraz 6-proc. udział sektora ochrony zdrowia, które są nieobecne w WIG20, może być katalizatorem, który sprawi, że w całym roku mid-capy będą radzić sobie lepiej niż blue chipy – uważa ekspert. Podkreśla, że  średnie spółki dają lepszą ekspozycję na poprawiającą się dynamikę krajowego PKB niż blue chipy. - Ten czynnik łącznie z perspektywą poprawy wyników średnich spółek oraz wysokim poziomem partycypacji ich akcjonariuszy w zyskach wypracowywanych przez spółki z mWIG40, to argumenty przemawiające za kontynuacją wzrostów – wskazuje.

Foto: Parkiet

Dodatkowo segment średnich firm jest mniej zależny od ryzyk, którymi obciążone są spółki z indeksu WIG20. – Patrząc na przestrzeń, która pozostała w wycenach największych podmiotów, relatywna przewaga, jaką miały duże spółki w ostatnich 12 miesiącach jest w mojej ocenie nie do utrzymania. Nie bez znaczenia pozostaje też kwestia sektora bankowego i wyższej stawki CIT, która również ogranicza przyszłe wzrosty – uważa Kamil Hajdamowicz, menedżer ds. portfeli w Santander BM. – W strukturze indeksu mWIG40 obserwuję zauważalnie większą ekspozycję na prognozowany wzrost gospodarczy, w tym przyspieszenie komponentu inwestycji. Wyraźnie widać to we wzrostach kursów części spółek na przełomie grudnia i stycznia tego roku – zauważa.

Foto: Parkiet

Zdaniem ekspertów kontynuacja wzrostu w 2026 r. zależy od  napływu kapitału. Ze statystyk jasno wynika, że inwestorzy zagraniczni odpowiadają za zwyżki kursów największych spółek i częściowo tych średnich. Większą rolę powinno odegrać też ożywienie krajowego popytu. -  Zagraniczni inwestorzy prawdopodobnie pozostaną przy największych firmach, natomiast oczekuję, że impuls wzrostowy będzie pochodził od kapitału krajowego, funduszy i inwestorów indywidualnych, którzy teraz rotują w stronę średnich spółek – wyjaśnia Sobierajski. – Wszystko wskazuje na to, że rok 2026 będzie rokiem indeksu mWIG40. ETF-y zwiększą płynność, a krajowy kapitał może nadać dynamikę wzrostową. Średniaki czeka nowa hossa, oferując atrakcyjną alternatywę dla blue chipów i potencjalnie wyższą stopę zwrotu – podsumowuje analityk XTB.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Hossa tak, ale już nie taka dynamiczna

Foto: Parkiet

Newag błyszczy najjaśniej

Licząc od początku 2026 r. aż 90 proc. spółek wchodzących w skład indeksu mWIG40 może pochwalić się dodatnią stopą zwrotu, a dwucyfrowy zysk przyniosły akcje 40 proc. firm. Tak dobrymi statystykami nie mogą pochwalić się pozostałe segmenty naszego rynku. Tegoroczną lokomotywą indeksu jest Newag. Od początku roku akcje producenta taboru szynowego przyniosły już prawie 34 proc. zysku ich posiadaczom, kontynuując rajd z poprzedniego roku, w którym zyskały blisko 130 proc. Newag przekonał inwestorów do siebie imponującym tempem wzrostu wyników. Mocna poprawa rezultatów jest efektem realizacji zwiększonej liczby krajowych kontraktów na dostawy, modernizację i naprawy taboru szynowego, które są w dużej części finansowane ze środków z Unii Europejskiej. Spółka jest beneficjentem rosnącego zapotrzebowania na pojazdy szynowe, czemu sprzyjają planowane miliardowe inwestycje w polską kolej.

Foto: Parkiet

Perspektywy wzrostu biznesu Newagu rysują się w jasnych barwach. – Duże zainteresowanie Newagiem to kwestia mocnych wyników, które wsparte są cyklem inwestycyjnym w polskim sektorze kolejowym dotyczącym wymiany taboru. Samorządy i przewoźnicy intensywnie inwestują w wymianę przestarzałego taboru wykorzystując dotacje z KPO oraz Funduszu Spójności na lata 2021-27. Skumulowanie tych dwóch programów, połączone z cyklem inwestycyjnym PKP Intercity, któremu zapewniono również finansowanie z budżetu, skutkuje tym, że Newag ma obecnie zbudowany backlog o wartości ponad 10 mld zł. To pozwala na pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych przez najbliższe 3-4 lata i oznacza generowanie rocznych przychodów na poziomie 2,5-3 mld zł - wskazuje Łukasz Rudnik, analityk Trigon DM. - Patrząc na spółki przemysłowe notowane na GPW, trudno o firmy, które miałyby tak dużą pewność produkcji przez najbliższe kilka lat – zauważa.

Foto: Parkiet

Reklama
Reklama

Opinia

mWIG40 będzie nadrabiał zaległości

Tomasz Bursa, doradca inwestycyjny, wiceprezes Opti TFI.

Perspektywy indeksu średnich spółek na najbliższe lata prezentują się bardzo korzystnie, a ich słabość względem szczególnie dużych firm była w ostatnim okresie wyjątkiem. Są one eksponowane szerzej na gospodarkę krajową i reprezentują szeroki zakres ciekawych biznesów (tj. konsumpcja, zdrowie, IT). Spółki te mogą korzystać na wzroście gospodarczym jak również ekspansji zagranicznej, często mają doświadczone zarządy, jak również odznaczają się silną pozycją finansową. Dodatkowo ich biznes w mniejszym stopniu zależy od ekspozycji na czynniki makro, takie jak stopy procentowe czy ceny surowców. Ważnym aspektem jest również to, że w części z nich w dalszym stopniu zaangażowani są ich założyciele, co moim zdaniem jest korzystne dla budowania długoterminowej wartości. Średnie spółki mają także bezpieczniejszą strukturę akcjonariatu bazującą w większym stopniu na OFE oraz na akcjonariacie krajowym, co chroni je przed nagłymi zmianami nastrojów na rynkach globalnych. Pod względem wyceny na poziomie około 16-17x spółki te nie są już może bardzo tanie, ale również daleko im do przewartościowania, biorąc pod uwagę dwucyfrową perspektywę poprawy zysków i solidną stopę dywidendy na poziomie około 3 proc.

Analizy rynkowe
Hossa trwa, ale nie wszędzie. Kto ciągnie rynek, a kto zaczyna odstawać?
Analizy rynkowe
Zagraniczne inwestycje OFE. Na które spółki stawiają?
Analizy rynkowe
Szybka ulga na światowych rynkach, a krajowe indeksy już biją rekordy
Analizy rynkowe
Spółki na celownikach OFE. Kto stracił, kto zyskał w 2025 r.?
Analizy rynkowe
Branża gier wraca do łask. Czarnych koni w 2026 r. jest minimum siedem
Analizy rynkowe
Branże na GPW. Gry na czele, odzież pod presją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama