Waluty

FED podbije dzisiaj dolara?

Kluczowe informacje z rynków:

Marek Rogalski, główny analityk walutowy, DM BOŚ

Foto: DM BOŚ

WIELKA BRYTANIA / BREXIT: Premier May planuje dzisiaj wieczorem kolację z liderami państw NATO, a jutro spotkanie z prezydentem Francji, Emmanuelem Macronem, gdzie według mediów będzie zabiegać o poparcie swojego projektu ustawy Brexitowej, którą planuje poddać pod obrady rządu najwcześniej w sobotę. Tymczasem dzisiaj agencja Reuters podała powołują się na unijne źródła, że Bruksela chciałaby lepiej zabezpieczyć swoje interesy na wypadek scenariusza w którym Wielka Brytania dłużej korzysta z dobrodziejstw wspólnego rynku poprzez utrzymywanie unii celnej. 

NOWA ZELANDIA: RBNZ na zakończonym wczoraj wieczorem posiedzeniu zgodnie z oczekiwaniami nie zmienił stóp procentowych (1,75 proc.), a z komunikatu wypadło sformułowanie o tym, że mogą one wzrosnąć, lub spaść. Przyszły ruch uzależniono od danych makro, które zostały zrewidowane w górę dla inflacji, chociaż RBNZ dodał, że jest to wynikiem zmian cen paliw, a obniżone w dół dla wzrostu gospodarczego, co uzasadniono ryzykiem związanym z wojnami handlowymi. Prognozy dotyczące stóp procentowych przedstawione przez Bank nie sugerują ich zmiany do końca 2020 r. 

CHINY: Bilans handlowy wskazał wzrost nadwyżki w październiku do 34 mld USD z 31,7 mld USD (szacowano 35 mld USD). Dynamika eksportu przyspieszyła do 15,6 proc. r/r z 14,5 proc. r/r (szacowano 11,0 proc. r/r), a importu do 21,4 proc. r/r z 14,3 proc. r/r (oczekiwano 14,0 proc. r/r). Wskazuje się jednak, że może być to wynik zwiększenia zamówień przed wejściem kolejnej rundy wyższych ceł w handlu z USA. Niemniej nadwyżka z USA zmalała do 31,78 mld USD z 34,13 mld USD. 

EUROSTREFA: Zdaniem Komisji Europejskiej wzrost gospodarczy w strefie euro w tym roku wyniesie 2,1 proc., w przyszłym 1,9 proc., a w 2020 r. będzie to 1,7 proc. W przypadku Włoch KE widzi w tym roku wzrost na poziomie 1,1 proc., w przyszłym 1,2 proc., oraz 1,3 proc. w 2020 r., co jest rewizją wobec wcześniejszej ścieżki prognoz. Brukselscy urzędnicy widzą też ryzyko w postaci narastania deficytu budżetowego, który w tym roku ma wynieść 1,9 proc. PKB, w przyszłym aż 2,9 proc. PKB, a w 2020 r. naruszyć barierę 3,0 proc. PKB i osiągnąć 3,1 proc. PKB. – to więcej, niż oczekuje włoski rząd. Zadłużenie Włoch ma utrzymać się na poziomie zbliżonym do 131 proc. PKB przez kolejne lata do 2020 r.

Opinia: Dolar jeszcze wczoraj po południu zdołał wymazać straty poniesione po opublikowaniu wyników wyborów do Kongresu, które wskazały na wygraną Demokratów w Izbie Reprezentantów. Sesja w Azji potwierdziła ten trend, a amerykańska waluta zyskuje także w pierwszych godzinach sesji europejskiej. Nieznacznie cofnęły się rentowności 10-letnich obligacji rządu USA (3,22 proc.), a Wall Street odnotowała dalsze wzrosty. Inwestorzy w Europie są już jednak bardziej powściągliwi – niemiecki DAX lekko się cofa i w efekcie nie udało się przetestować szczytu z 2 listopada na poziomie 11681 pkt.

Rynki, zatem dość szybko „przetrawiły" temat wyborów do Kongresu powracając do starych tematów. Wsparciem dla amerykańskiej waluty może być kończące się dzisiaj posiedzenie FED, które powinno potwierdzić „pozytywne" zapatrywania decydentów na perspektywy dalszych podwyżek stóp procentowych. Z kolei w temacie euro nadal utrzymuje się niepewność, co do rozwoju wypadków w temacie Włoch (z Komisji Europejskiej napływają sygnały, że może ona rozpocząć procedurę przeciwko Rzymowi, jeżeli ten do 13 listopada nie wniesie poprawek do przyszłorocznego projektu budżetu). Według mediów wczoraj na Włochów miał naciskać też sam szef ECB, Mario Draghi. Co do funta, to widoczna jest coraz większa presja na szybkie przyjęcie przez rząd ustawy nt. Brexitu, chociaż temat scenariusza dla irlandzkiego backstopu nie jest domknięty i nadal stanowi linię podziału wśród ministrów w rządzie brytyjskiej premier. Ona sama według spekulacji mediów chce wpierw upewnić się, czy jej projekt znajdzie poparcie wśród głównych liderów UE, zanim sama będzie chciała „wymusić" jego akceptację we własnym rządzie, co może mieć miejsce w sobotę. Przyszły tydzień może być, zatem kluczowy w tym temacie. Jeżeli wierzyć spekulacjom z ostatnich dni, to brytyjskie władze chciałyby do 19-21 listopada uchwalić ustawę Brexitową, tak aby mogła ona zostać przedstawiona na specjalnym szczycie UE-Wielka Brytania do 27-28 listopada. Tyle, że na razie jakby coś zatrzymało się w miejscu, co może stanowić preteksty do korekty wzrostów funta z ostatnich dni. Cały czas otwartym tematem pozostają też relacje handlowe USA-Chiny. Przy czym rynek nie skupia się aż tak na dzisiejszej publikacji danych nt. chińskiego bilansu handlowego, a czeka na plotki związane z podobno przygotowywanym przez administrację Trumpa szkicem nowej umowy handlowej, która jeszcze w tym miesiącu zostanie przedstawiona Chińczykom. Istnieje ryzyko, że nie zostanie ona dobrze przyjęta przez drugą stronę i w efekcie konflikt handlowy może dalej eskalować (Biały Dom mógłby w takiej sytuacji nałożyć kolejne cła na pozostałe produkty importowane z Chin). Na razie inwestorzy żyją pewną nadzieją, ale to może się odwrócić.

Na wykresie koszyka BOSSA USD widać, że popyt będzie zdeterminowany bronić widocznej linii trendu wzrostowego na układzie tygodniowym. Gdybyśmy tak zakończyli tą świecę, to prawdopodobieństwo ataku na szczyt z zeszłego tygodnia przy 82,3 pkt. byłoby w kolejnych dniach duże.

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Foto: DM BOŚ

Na ujęciu dziennym EURUSD widać, że próba wybicia z kanału wzrostowego nie była do końca udana i wykonaliśmy (jak na razie) ruch powrotny. Jeżeli dzisiaj świeca zamknie się w rejonie 1,1460 i powyżej, to możemy liczyć na kontynuację zwyżek. Zamknięcie w obszarze 1,1420-60 i niżej będzie oznaczać wzrost prawdopodobieństwa ponownego zejścia w stronę 1,13 w przyszłym tygodniu.

Wykres dzienny EURUSD

Foto: DM BOŚ

W przypadku GBPUSD rynek nie zdołał wczorajszej wieczorem pobić ustanowionego kilka godzin wcześniej szczytu przy 1,3173, który jest zbieżny z mocną strefą oporu w obszarze 1,3175-1,3200. Potencjalna korekta może napotkać na mocne wsparcie przy 1,3048. Rynek funta pozostanie też bardziej wrażliwy na spekulacje dotyczące europejskiego tournée premier May, oraz ewentualnych obrad rządu w weekend.

Wykres dzienny GBPUSD

Foto: DM BOŚ

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.


Wideo komentarz